poniedziałek, 11 września 2023

Howenia słodka w polskim ogrodzie

Tylko najwytrwalsi moi czytelnicy pamiętają zapewne, jak pisałem ponad 11 lat temu o drzewie rodzynkowym i zapytałem, czy da się w Polsce je uprawiać. Otóż tak :-). Wtedy się bardzo myliłem. Ja sam, co prawda, w ogrodach botanicznych potem widziałem małe drzewka howenii słodkiej (Hovenia dulcis), bo o tym drzewie piszę, ale chodziło mi o coś większego, kwitnącego i owocującego. Aż do tego tygodnia. 

Napisała do mnie Pani Danuta z Gorzowa Wielkopolskiego, ta która w tamtym wpisie dała komentarz, że posiada drzewo rodzynkowe, które od 2 lat u niej kwitnie i owocuje!  Nie no, serio? Ja tu robię niemal egzotyczny wpis o ciekawostkach, a tu mamy takie drzewo w Polsce. Duże drzewo, które owocuje! Mega. Wszedłem oczywiście w kontakt z Panią Danutą i poprosiłem o kilka zdań więcej, żeby się pochwaliła Swoim drzewkiem i podesłała zdjęcia. Oddaję łamy tego wpisu - zobaczcie, co napisała do mnie: 

Howenia słodka u mnie rośnie około 10-12 lat. Wyhodowałam z nasionka, które zamówiłam w  sklepie internetowym "Wspaniałe Ogrody Maryli". Wysiałam na wiosnę i jedną zimę przetrzymałam w garażu, po przymrozkach wsadziłam do ogrodu. Pierwsze dwie zimy okrywałam, ale następne już odpuściłam, bo było zbyt duże, no i zimy u nas nie są bardzo mroźne, chociaż były i 15 - 17C. Howenia rośnie bardzo szybko. Przymrozki jak dotąd nie czyniły żadnych szkód tym bardziej, że kwitnie dopiero w lipcu. Kwiaty są kremowe, pachną miodem i są zebrane w baldachimy.
Kwiaty są umieszczone na samych końcach długich wyciągniętych w górę gałęziach, dlatego bardzo trudno je porządnie sfotografować. Aby zrobić chociaż jakieś owocki  musiałam obciąć gałązkę. Liście jesienią przebarwiają się na żółto, opadają w październiku, zależy od tego jak suche jest lato, a u nas ostatnie lata są bardzo suche. Kiedy owoce będą dojrzewać zetnę gałąź i wtedy podeślę zdjęcie gałęzi z owocami.
Mieszkam na zachodzie Polski - Gorzów Wielkopolski, województwo lubuskie.
Niestety nie miałam okazji spróbować owoców, w ubiegłym roku przegapiłam i suche opadły na ziemię, miodu nie robiłam (ponoć można nawet z gałązek) i nie sprawdzałam, jakie ma działanie na trunki wyskokowe...

Rewelacja. Jestem pod mega wrażeniem. Zobaczcie teraz kilka zdjęć. Oto howenia słodka z polskiego ogrodu:

Howenia słodka - drzewo rodzynkowe

Howenia słodka - drzewo rodzynkowe

Howenia słodka - drzewo rodzynkowe

Howenia słodka - drzewo rodzynkowe

Howenia słodka - drzewo rodzynkowe

Howenia słodka - drzewo rodzynkowe

Bardzo dziękuję Pani Danucie. Jestem niezmiernie wdzięczny, że mogę podziwiać taki okaz. Szacunek! Jeśli inni czytelnicy posiadają ciekawe gatunki albo odmiany drzew to zachęcam do kontaktu.

8 komentarzy:

  1. Niesamowite! I jakie to wielkie drzewo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda - piękna historia i piękne drzewo :-) Niesamowite, że osiągnęło takie rozmiary w 10-12 lat.

      Usuń
  2. Czyli jest silnym drzewem i pięknie o niego pani Danuta dba.

    OdpowiedzUsuń
  3. To pokazuje jak klimat się zmienia w Pl. Coraz więcej drzew z terenów gdzie mamy dużo cieplejszy klimat u nas w Pl bez problemu sobie radzi, w szczególności w zachodniej części Polski można to zobaczyć. Piękny okaz 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam, też mam to drzewko, ale moje ma dopiero około 130cm i na razie nie owocowało. Mam je dwa lata i w tym roku pierwszy raz nie będę go okrywał na zimę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super. Proszę podesłać zdjęcia wioną, jak się liście wytwarzają.

      Usuń
  5. klosart, jak się ma Twoje drzewko po roku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe, jak się będzie miało po tej ostrej zimie?

      Usuń