Świerki startują z wegetacją. Właśnie opadają osłonki - łuski, które ochraniały czubki pędów. Tak naprawdę to są one wypychane przez rozpychające się i rosnące już nowe przyrosty z igłami. Młode przyrosty wyraźnie różnią się kolorem. Ich zieleń jest soczysta i świeża - dużo jaśniejsza od zeszłorocznych igieł.
Pod drzewami jest aż gęsto od tych osłonek. Wyglądają, jak cienkie, drewniane naparstki. Ciekawi mnie, czy mają one jakąś "fachową" nazwę?




