Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prognoza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prognoza. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 maja 2017

Kolejny przymrozek

Dziś znów zimna noc i poranny przymrozek. A w sumie to nie tylko poranny. Poniżej zera zrobiło się już po 23-ej. Mróz ustąpił dopiero po 6-ej rano. Apogeum nastąpiło w okolicach godziny 3-ej - 4-ej osiągając u nas -2,6ºC stopnia. Ciekaw jestem, jak w innych wschodnich miejscowościach? Z przeróżnych relacji widzę, że najgorzej było w okolicach Kielc (-4ºC), Ostrołęki (-3,7ºC) i Mławy (-3,1ºC). Tak było podczas bezchmurnego nieba. Natomiast na północnym zachodzie kraju przykrytym chmurami temperatury wynosiły aż +5ºC.

Na szacowanie i oględziny strat musimy poczekać. Myślę, że wieczorem czy jutro już będzie widać uszkodzenia mrozowe. Wtedy wstawię foty.

Całe szczęście to była ostatnia taka noc. Przekształca się pole ciśnienia oraz pole geopotencjału nad Europą. Zmienia się przepływ powietrza i wiatr z północno zachodniego na zachodni i południowo zachodni. Zachód Polski już jest od wczoraj pod wpływem tej zmiany. Będzie pochmurniej ale cieplej.

magnolia Genie

niedziela, 16 kwietnia 2017

Zimne święta z przymrozkami

Aura nas nie rozpieszcza. Wietrznie, mokro, zimno a wręcz bardzo zimno. W niektórych rejonach nawet śnieżnie. Takie mamy święta w tym roku. Bardzo to zaskakujące po ciepłym początku kwietnia i szybkim starcie wegetacji.  Ale taki bywa kwiecień plecień.

Niestety dla naszych przydomowych ogrodów nie ma dobrych wiadomości. Synoptycy przewidują przymrozki w centrum i na wschodzie kraju. I to przez kolejne 3 noce. Brrrr. Zagrożone są wszystkie krzewy i drzewa mniej odporne na nasz klimat. Obawiam się o moje magnolie, winogrona, roztrzeplina, pięknotkę, derenia kousa, hortensje, ketmie, kwitnące czereśnie, brzoskwinie, różaneczniki, migdałka i wszelkie zimozielone ostrokrzewy i berberysy.

W naszym klimacie okres od kwietnia do 15 maja jest trudny dla miłośników ogrodów. Jak już ruszy wegetacja to nowozielone części roślin są bardzo zagrożone na spadki temperatur poniżej zera. Szczególnie w okresie coraz cieplejszych zim i wcześniejszego przedwiośnia, kiedy to przyrosty ruszają już pod koniec marca.

A najgorsze jest to, że nie wiele można zrobić. Są co prawda metody zraszania wodą o i odymiania sadów dymem z ognisk. Ale trochę sobie nie wyobrażam takich akcji w przydomowych sadach. A z ciekawości zdradźcie mi Wasze metody ochrony przed przymrozkami?

Zdrowych i spokojnych świąt życzę! Bez strat przymrozkowych w ogródkach.