Na pierwszy rzut oka te drzewa mogą być podobne. Jednak tak naprawdę dzieli je wiele. Czeremchy osiągają dużo większe rozmiary. Wiosną różnice są bardzo widoczne. Czeremcha ma piękne, białe kwiaty zebrane w grona. Kwitnie bardzo obficie a kwiaty widoczne są z daleka i specyficznie pachną. Kruszyna ma niepozorne kwiaty. Niemal niedostrzegalne.
Latem podziwiamy owoce tych drzew. Są czarne, kuliste. Czeremcha ma je błyszczące, 1cm średnicy, zebrane w długich 15 cm gronach po kilkanaście sztuk. Kruszyna ma pojedyncze owoce na krótkich ogonkach i nieco mniejsze od czeremchowych.
To było proste. Jesienią nie ma kwiatów i owoców. Zostają liście i pąki. Zobaczmy, jak teraz wygląda czeremcha:
Liście czeremchy ładnie się przebarwiły na żółto. Są średniej wielkości 8-12 cm. Lekko wydłużone, delikatnie piłkowane na brzegu. Na wierzchołku długo zaostrzone. Ułożone skrętolegle. Pączki dobrze widoczne, brązowawe i spiczaste.
A teraz kruszyna:
Liście jak widać są nieco mniejsze 5-7 cm. Nie tak ładnie przebarwione, a niektóre jeszcze całkiem zielone. Ułożone skrętolegle. Odwrotnie jajowate, całobrzegie i tępe - bez ostrego zakończenia (czasami się trafia delikatny czubek). Pączki niemal nie widoczne, bez łusek.
Jak widać różnic między tymi drzewami jest dużo. Nawet teraz w okresie gubienia liści. Mam nadzieję, że po tych zdjęciach ich rozpoznanie w terenie będzie jeszcze łatwiejsze.
Na koniec dodam jeszcze skany wrześniowych liści - czeremcha z lewej a kruszyna z prawej:






