Pokazywanie postów oznaczonych etykietą orzech chiński. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą orzech chiński. Pokaż wszystkie posty

sobota, 30 września 2023

Orzechy rosnące w Polsce

Całe ostatnie 12 miesięcy dogłębnie analizowałem, badałem, fotografowałem różne orzechy - drzewa z rodzaju Juglans Sp. Szukałem kolejnych drzew, gatunków i odmian. Sprawdzałem różnice, śledziłem je od momentu wypuszczenia pąków, pojawienia się pierwszych liści, do kwitnienia, aż teraz po owocowanie. Otwieram łupiny, czyszczę skorupy orzechów. Szukam szybkiej metody na jej otworzenie. Nie wiem, czy wiecie, ale skorupa orzecha składa się z 2 mocno sklejonych ze sobą połówek. Je da się rozerwać bez uszczerbku i bez śladu. Beż noża, brzeszczota, bez użycia siły. A skorupy są bardzo twarde - najmniej twardą ma orzech włoski. Jego też nie jest łatwo przepołowić, jak się nie zna sposobu.

Orzechy rosnące w Polsce

Dotarło to do mnie, gdy wczesną wiosną, znajdowałem po drzewami różnych gatunków, mniej znanych orzechów, połówki skorup w nienaruszonym stanie. Ale, że jak? Ptaki, wiewiórki? Upadek z wysokości? Raczej nie. Skorupy były zupełnie nienaruszone. To się samo zadziało. Jak? Woda, wilgoć, częste zmiany temperatur z plusa na minus i odwrotnie w czasie zimy. Idealny przepis. Mega prosty. Wypróbowałem w zamrażalce. Działa.

Orzechy rosnące w Polsce

czwartek, 20 października 2022

Orzech do rozpoznania

Natknąłem się w Warszawie na drzewo orzecha (Juglans), które ma zupełnie inne orzechy - skorupy -  niż orzech włoski. Zielone łupiny i ich kształt były trochę podobne. Liście i korowina mi zupełnie nie pasowały. Pomyślałem sobie w sezonie, że to drzewo to coś dziwnego jest. Może orzech pośredni - mieszanka orzecha włoskiego z czarnym, a może jakaś mieszanka orzecha szarego lub ajlantolistnego z orzechem włoskim?

Z liści jest podobny do orzecha włoskiego, ale coś mi w tym drzewie w nie gra. Nie są to typowe liście włoskiego. I do tego ta korowina - zupełnie inna. No i pokrój. Wszystko tu nie pasuje.

Teraz jesienią przy owocowaniu już wiem, że miałem rację. Owoce pod łupinami nie są kuliste. W przekroju mają kształt taki, jak się herby miast tworzy. Po bokach obie połówki łupin są jakby złączone takim zgrubionym pierścieniem szerokości 3-4 mm. Taka obwódka powstała niczym przy lepieniu pierogów. Na dole orzechy są ostro zakończone. Na górze nieco wklęśnięte.

Rozmiarowo orzechy są większe od orzechów włoskich. Rzeźbienie skorup głębsze. Kolorystyka podobna, może ton ciemniejsza. W weekend je otwieram.

Drzewo jak widać jest dość duże. Ma ponad 10 metrów i rozrasta się mocno na boki. Owocuje dość mizernie. Szybko zgubiło liście.

Ktoś spotkał takiego orzecha już? Poszukuję jego nazwy (zerknij na P.S. pod zdjęciami - już wiem, co to za orzech). 

Tak wyglądał od czerwca do dziś dnia:

Orzech do rozpoznania