piątek, 27 lipca 2012

Araukaria chilijska - rzadkości dendrologiczne cz.7

Zwiedzając Kołobrzeg bardzo chciałem zobaczyć rosnącą tam araukarię chilijską. To niesamowity rarytas na terenie Polski. A pochodzi z Chile i Argentyny. U nas znana głównie z doniczek.

W tym roku się udało. Wiedziałem c.a. przy której ulicy rośnie i po spacerze w Parku 18 Marca udałem się w stronę Ratusza. I szybciutko ją namierzyłem. To drzewko jest po prostu wyjątkowe i nawet nieźle sobie radzi w tamtejszym mikroklimacie.  Choć mroźna zima zostawiła po sobie liczne pamiątki co widać na poniższych zdjęciach.

Liście araukarii są intensywnie zielone, błyszczące i kujące. Co ciekawe nie opadają zimą. W Polsce może urosnąć do kilku metrów wysokości. W sieci można znaleźć wiele wpisów osób chwalących się posiadaniem araukarii w swoim ogródku. Są to głównie tereny Polski Zachodniej i Północno-zachodniej. Ich drzewka osiągają nawet 6 metrów. Uprawa w innych rejonach kończyła się najczęściej wymarznięciem. Nawet w przypadku kilkunastoletnich okazów. Niestety araukaria przemarza już przy mrozie - 15°C. Zaleca się jej bardzo szczelne okrywanie.


Araukaria chilijska

Araukaria chilijska

Araukaria chilijska

3 komentarze:

  1. Bardzo ciekawe "znalezisko" dendrologiczne

    OdpowiedzUsuń
  2. posiadam takie drzewko w swoim ogrodzie juz 3 rok rosnie chociaz jednej zimy lekko przemarzla i ma takie brazowe koncowki ale znaczniej mniej jak ta na zdjeciach mozna z tym cos zrobic jeszcze - moze ktos wie prosze o porade cooolin@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Będąc w tym roku na w Szkocji, trafiłem na olbrzymią araukarię przed destylarnią whisky Aberlour- robi wrażenie, ale tam nazywają ją "monkey tail"

    OdpowiedzUsuń