Pokazywanie postów oznaczonych etykietą silny wiatr. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą silny wiatr. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 24 grudnia 2023

Orkan Pia dewastuje żyrardowski cmentarz

Wichura, która nawiedziła w piątek przed południem Mazowsze, poczyniła wiele szkód. Zaczęło się od gradu i śnieżycy połączonych z bardzo silnym wiatrem. To efekt przechodzenia przez Polskę orkanu Pia, który przybył do nas z zachodu i północy Europy. Jego centrum znalazło się nad Morzem Bałtyckim. Pogoda była bardzo niebezpieczna. Wiatr zrywał dachy i łamał drzewa. Prędkość wiatru dochodziła do 75-80 km na godzinę, a jego porywy przekraczały 100 km na godz. Na Śnieżce odnotowano wiatr powyżej 190 kilometrów na godzinę!

Orkan Pia

W samym Żyrardowie odnotowano kilka połamanych drzew i zerwanie linii wysokiego napięcia. Najwięcej jednak szkód wichura poczyniła na cmentarzu. Mamy piękny cmentarz z licznym starodrzewem i kilkoma pomnikami przyrody. Łamały się duże drzewa, upadały konary drzew i grubsze gałęzie. Ludzie w popłochu uciekali do wyjścia. Całe szczęście nie doszło do nieszczęścia. Jedna osoba została ranna z powodu upadającej ciężkiej gałęzi. Reszcie udało się uciec z cmentarza. Interweniowała straż i zespół medyków. 

Najgorsze jednak ukazało się naszym oczom po przejściu wichury i ustaniu śnieżycy. Szkody na cmentarzu są bardzo poważne. Płakać się chce na ten widok poniszczonych grobów i nagrobków. To istny armagedon - jak podczas kręcenia filmu katastroficznego. Kila drzew wyrwało z korzeniami. Cała masa pni upadła na okoliczne nagrobki. Kilka ścieżek jest zatarasowanych zupełnie. Sprzątanie potrwa tygodnie. Trwa liczenie strat.

Przechadzając się dziś po naszym cmentarzu zauważyłem, że padły drzewa schorowane, jak i częściowo zdrowe. Odnotowałem połamanie olszyn, brzóz, kasztanowców, robinii, platanów i świerków. Tak to wygląda dziś:

Orkan Pia dewastuje żyrardowski cmentarz

Orkan Pia dewastuje żyrardowski cmentarz

Orkan Pia dewastuje żyrardowski cmentarz

Orkan Pia dewastuje żyrardowski cmentarz

Orkan Pia dewastuje żyrardowski cmentarz

Orkan Pia dewastuje żyrardowski cmentarz

Orkan Pia dewastuje żyrardowski cmentarz

Orkan Pia dewastuje żyrardowski cmentarz

Orkan Pia dewastuje żyrardowski cmentarz

Orkan Pia dewastuje żyrardowski cmentarz

Orkan Pia dewastuje żyrardowski cmentarz

Orkan Pia dewastuje żyrardowski cmentarz

Orkan Pia dewastuje żyrardowski cmentarz

Orkan Pia dewastuje żyrardowski cmentarz

Orkan Pia dewastuje żyrardowski cmentarz

Orkan Pia dewastuje żyrardowski cmentarz

Orkan Pia dewastuje żyrardowski cmentarz

Orkan Pia dewastuje żyrardowski cmentarz

Orkan Pia dewastuje żyrardowski cmentarz

Orkan Pia dewastuje żyrardowski cmentarz

Orkan Pia dewastuje żyrardowski cmentarz

Orkan Pia dewastuje żyrardowski cmentarz

Orkan Pia dewastuje żyrardowski cmentarz

Orkan Pia dewastuje żyrardowski cmentarz

Orkan Pia dewastuje żyrardowski cmentarz

Orkan Pia dewastuje żyrardowski cmentarz

Orkan Pia dewastuje żyrardowski cmentarz

Orkan Pia dewastuje żyrardowski cmentarz

Orkan Pia dewastuje żyrardowski cmentarz

Orkan Pia dewastuje żyrardowski cmentarz

Orkan Pia dewastuje żyrardowski cmentarz

Orkan Pia dewastuje żyrardowski cmentarz

Orkan Pia dewastuje żyrardowski cmentarz

Orkan Pia dewastuje żyrardowski cmentarz

Orkan Pia dewastuje żyrardowski cmentarz

Orkan Pia dewastuje żyrardowski cmentarz

Orkan Pia dewastuje żyrardowski cmentarz

Orkan Pia dewastuje żyrardowski cmentarz

Orkan Pia dewastuje żyrardowski cmentarz

Orkan Pia dewastuje żyrardowski cmentarz

Orkan Pia dewastuje żyrardowski cmentarz

Orkan Pia dewastuje żyrardowski cmentarz

Orkan Pia dewastuje żyrardowski cmentarz

Ostatni raz zniszczenia na cmentarzu, ale na dużo mniejszą skalę, poczynił kilka lat temu orkan Xavier i Ksawery. Tym razem jest dużo gorzej. Ludzie zadają sobie pytania, dlaczego nie dba się o cmentarne drzewa? Czy musi dochodzić do takich tragedii? Na pewno o drzewa trzeba dbać, sprawdzać ich żywotność, usuwać przysusz, badać stan korzeni. Są specjaliści, którzy się na tym znają. Wiele brzóz, platanów i kasztanowców wymaga pilnego przycięcia - przegrywają z upałami i suszami. Ocieplenie klimatu daje się we znaki. Te coraz częstsze orkany to już znak naszych czasów. Będą coraz częstszymi gośćmi. Niestety. Musimy z nimi żyć, musimy zapobiegać takim szkodom i zagrożeniom, o ile się da. Oczywiście wiele jest przypadku i zdarzeń losowych. Na pewno przed orkanami trzeba zamykać cmentarz i parki.

Przy okazji jestem ciekaw, jak kwestię starych drzew na cmentarzach rozwiązuje się w Waszych miastach i miasteczkach? Nie wyobrażam sobie, że nagle wszystkie wycinamy. One mają swój urok i nadają takim miejscom należytej powagi. Są wiekowymi świadkami historii. Gołe, pozbawione drzew, takie cmentarze są smutne. Może to kwestia gustu i znak czasu? Z drugiej strony widuję często, jak na cmentarzach, celowo duże drzewa są niszczone, podpalane, sypane solą i różnymi chemikaliami. Ludziom bardzo przeszkadzają. Osłabione potem padają - czasami po interwencji człowieka, czasami właśnie po przejściu wichury. Trudny problem do rozwiązania przez administrację cmentarzy i nas samych. Zapraszam do dyskusji.

piątek, 22 marca 2019

Wietrzny marzec i wiosna

Dziwny jest ten tegoroczny marzec. Co kilka dni wichury, orkany, ulewy, jakiś śnieg czy grad. Skoki i spadki ciśnienia. Front chłodny, front ciepły. Niż atlantycki EBERHARD, niż CORNELIUS, niż atlantycki DRAGI, niż BENNET, niż atlantycki YANNICK, wyże DORIT, ERIKA i FRAUKE. Wiatry przekraczające 30 m/s. Przymrozki nocne i prawie +20℃ w dzień. Trafiła się i burza i to kilka razy. Jak na karuzeli. Naprawdę bardzo niebezpieczna aura.

Jak przyroda reaguje na takie tempo zmian? Oczywiście silne wiatry to duża fala zniszczeń. Powalonych drzew, oderwanych konarów, połamanych gałęzi. Grad raczej niczego w ogrodzie nie zniszczył. Przymrozki nie były na tyle silne aby coś uszkodzić - wegetacja jeszcze nie ruszyła pełną parą.

A kwiatostany? Te w pączkach czekają i mają się ciepło i dobrze. A te wiszące? Obserwowałem kwiatostany leszczyny po przejściu tych wichur i byłem pozytywnie zaskoczony. Prędzej znalazłem odłamane części gałązek niż oderwane kwiatostany z ogonkami. Natura jest silna i przygotowana na takie siły. To jest niesamowite.

Teraz czekają nas coraz cieplejsze dni. Dzień już dłuższy niż noc. Słońce coraz wyżej. Derenie już prawie kwitną. Pączki lilaków coraz bardziej nabrzmiałe. Pierwsze krzewy już mają listki. Ogród się zaraz zazieleni i zakwieci. Jeszcze kilka dni.

Leszczyna

Leszczyna

Olcha

Dereń

sobota, 21 października 2017

Rogów po Xavierze

Dwa tygodnie po silnym orkanie (nazwanym Xavier) odwiedziłem arboretum w Rogowie. II dekada października to moja ulubiona jesienna pora, aby odwiedzić ten dendrologiczny park leśny. W tym okresie przebarwiają się tam najpiękniej azjatyckie klony i wiele innych drzew. Ale nie o tym dziś chciałem napisać.

Xavier powyrywał wiekowe drzewa

Spacerując po arboretum nie dało się nie zauważyć strat, jakich dokonała wichura. Po mniejszych uszkodzonych drzewach już nie było śladu. Szybko je uprzątnięto. A z tego co wiem powaliło albo połamało ze 30 sztuk: jesiony, świerki, jodły, surmie, sosny i klony.

Moją uwagę przykuła olbrzymia, wywalona z korzeniami daglezja. Drzewo miało ze 40 metrów wysokości. Pierśnica jak widać na zdjęciach ze 150 cm - byłem z 11 letnim synem a on mierzy c.a. 160 cm. Pewnie to jedna z pierwszych daglezji sadzona w tym parku. Mniemam, że 100 letnia. Niestety jej płytki system korzeniowy nie wytrzymał ogromnej siły wiatru. Huk upadania musiał być przerażający. Wielka szkoda!

wichura w Rogowie

wichura w Rogowie

wichura w Rogowie

wichura w Rogowie

wichura w Rogowie