Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pneumatofory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pneumatofory. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 lutego 2025

Pneumatofory spotyka się nie tylko w lasach namorzynowych

Namorzyny, lasy namorzynowe, mokradła namorzynowe to wiecznie zielona, ziemno-wodna formacja roślinna wybrzeży morskich w niemal całej strefie międzyzwrotnikowej. Jej zasięg w tej strefie ograniczają zimne prądy morskie omywające zachodnie wybrzeża Ameryki Południowej, Azji i Afryki. Wokół niektórych drzew tam rosnących w beztlenowej glebie można spotkać niezwykłe guzowate struktury korzeniowe. Nazywa się je pneumatoforami - korzeniami oddechowymi. To dzięki nim drzewa otoczone wodą oddychają. Do gatunków tych drzew należą awicennia (Avicennia germinans, Avicennia marina), Rhizophora i cypryśnik błotny (Taxodium distichum).

Jak to się dzieje? Korzenie te wystają nad powierzchnią wody. Na powierzchniach pneumatoforów od zewnętrznej strony znajdują się pory - przetchlinki w korze złożonej z ciasno ułożonych komórek. Cechują się dobrze rozwiniętym miękiszem powietrznym (aerenchymą), którego cechą charakterystyczną jest silny rozwój przestworów komórkowych tworzących ciągły system kanałów powietrznych zapewniających przenoszenie tlenu, potrzebnego do procesów oddychania. Por jest zbyt mały by przepuszczać wodę, ale wystarcza do wymiany gazowej. Gdy korzenie są zalane podczas przypływu z przestworów międzykomórkowych pobierany jest tlen, wydzielany dwutlenek węgla, który łatwo rozpuszcza się w wodzie, tak że w efekcie wewnątrz korzenia powstaje podciśnienie. W efekcie podczas odpływu do wnętrza korzeni wessane zostaje powietrze. Jedno drzewo może mieć setki, a nawet tysiące takich korzeni oddechowych. Bardzo dziwnie to wygląda. Jakby wokół drzewa rosły duże, korzenne grzyby.

W Polsce nie mamy takich lasów namorzynowych, aczkolwiek rosnące u nas cypryśniki błotne na wilgotnych stanowiskach potrafią wytwarzać takie pneumatofory. Najsłynniejszy jest okaz cypryśnika z arboretum w Kórniku. Mnie udało się spotkać pneumatofory u drzewa rosnącego w Ogrodzie Botanicznym w Poznaniu. Tak się te twory prezentowały:

Pneumatofory u cypryśnika błotnego

Pneumatofory u cypryśnika błotnego

Pneumatofory u cypryśnika błotnego

Pneumatofory u cypryśnika błotnego

Pneumatofory u cypryśnika błotnego

Pneumatofory u cypryśnika błotnego

Pneumatofory u cypryśnika błotnego

wtorek, 27 grudnia 2011

Cypryśnik błotny

Cypryśnik błotny to jedyny z cypryśników spotykany w Polsce. Podobnie jak modrzew i metasekwoja gubi igły na zimę. To duże i piękne drzewo rosnące u nas aż do 30 metrów wysokości. Najczęściej podziwiamy go za pneumatofory - zgrubienia na korzeniach wyrastające powyżej poziomu gleby bądź wody w pobliżu pnia. Pneumatofory umożliwiają dostęp tlenu do systemu korzeniowego drzewa.

Poza korzeniami oddechowymi cypryśnik wytwarza piękne, okrągławe szyszki. Cypryśnik ten dawniej nazywany był cisownikiem oraz cisowcem. Łacińska nazwa tego drzewa - Taxodium z greki oznacza cisopodobny.

Cypryśnik błotny

Cypryśnik błotny

Cypryśnik błotny