Zaczynam podlewanie ogrodu. Ten tydzień jest bardzo ciepły i słoneczny. Mocno ruszyła wegetacja, robi się zielono i kwieciście a tu susza. Mega susza. Od dłuższego czasu u nas nie padał porządny deszcz. Obszar między Łodzią a Warszawą należy do najrzadziej nawiedzanych przez opady. W centrum Polski od 3 tygodni ziemia nie widziała ulewy. Zresztą cała Polska stepowieje. Podsychają już sosny, a to przecież drzewa bardzo przyzwyczajone do egzystencji w piasku ubogim w składniki organiczne. Wzrasta zagrożenie pożarowe w lasach. Wystąpiła susza hydrologiczna na Odrze, Wiśle, Warcie i Bugu. A prognozy są bardzo pesymistyczne.