Czy widzieliście kiedyś rożkowate, czerwonawe narośla (takie dzyndzle) na górnej stronie liści lipy? To atak roślinożernych roztoczy zwanych szpecielami. Skąd się biorą? Zimują w pączkach liściowych i atakują wiosną, jak rusza wegetacja. W zależności od atakowanego drzewa szpeciele mają swoje dokładne nazwy. Rożkowiec lipowy za cel ma lipy - swoje żywicielki. Dzięki nim rożkowce odżywiają się i rozmnażają. Wprowadzają do liści szkodliwe enzymy, które powodują dziwny wzrost tkanek żywych i powstawanie czerwonawych narośli. A ponieważ takie zmiany szpecą urodę drzewa to nazywamy je szpecielami.
Jak je zwalczyć? Jeśli nic z nimi nie zrobimy to przetrwają do kolejnej wiosny i cykl ich żerowania nigdy się nie skończy. A rożkowce mogą bardzo zaszkodzić lipie. Zaleca się opryski pod koniec kwietnia, po otwarciu się pączków i w trakcie rozwoju pierwszych listków. Najlepsze preparaty chemiczne to Neoron, Mitac, Talstar i Torque.
Od 2016 roku pojawił się w Polsce inny szkodnik, który może zaszkodzić naszym lipom, to skupieniec lipowy.