Nic to, że rano. Za rano mimo niedzieli. Takiej chwili nie można stracić. Aparat, bateria, ubranko na cebulkę i już byłem na okolicznych łąkach. A co z tego wyszło - sami oceńcie.
Na blogu przedstawiam ciekawe informacje i zdjęcia ze świata drzew i krzewów. Drzewa rzadko spotykane w Polsce i te do przydomowych ogródków. Przepisy na nalewki, soki, dżemy i konfitury z owoców drzew. Porady dla działkowców i ogrodników. Wskazówki ułatwiające rozpoznawanie naszych drzew. Zielnik z liści drzew.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szron. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szron. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 20 stycznia 2019
Malowniczy szron na łące
Dzisiejszy poranek mnie zaskoczył na maksa. Piękna, słoneczna, sucha aura i mróz - niecałe -10 stopni. W sumie nagły mróz. I właściwa wilgotność. To musiało oznaczać tylko jedno - malowniczy szron. U nas było biało. Ale to mlecznie, bajkowo biało. Szczęka poszła w dół i pojawił się automatyczny uśmiech.
Nic to, że rano. Za rano mimo niedzieli. Takiej chwili nie można stracić. Aparat, bateria, ubranko na cebulkę i już byłem na okolicznych łąkach. A co z tego wyszło - sami oceńcie.
Kto nie wstał dziś rano i nie poszedł na spacer - dużo stracił. Zdjęcia nie są w stanie idealnie oddać tej urokliwej atmosfery szronu.
Nic to, że rano. Za rano mimo niedzieli. Takiej chwili nie można stracić. Aparat, bateria, ubranko na cebulkę i już byłem na okolicznych łąkach. A co z tego wyszło - sami oceńcie.
sobota, 9 lutego 2013
Oszroniony poranek
Uwielbiam takie poranki. W nocy mróz ok. -6 stopni, duża wilgotność na poziomie 80-90%. I rano bystre słońce na bezchmurnym niebie. Efekt - wszystko oszronione i wyśmienicie oświetlone promieniami słonecznymi. Jak w bajce.






poniedziałek, 10 grudnia 2012
Ośnieżona sosna pospolita
Sosna to dla mnie królowa zimy. Nie ma piękniej ośnieżonego i oszronionego drzewa.Widok jest wręcz bajkowy. Co raz mocniej się przekonuję aby zdobyć jakąś miniaturową odmianę do mojego małego ogródka. Może na wiosnę. Na razie podziwiam okoliczne sosny.








wtorek, 30 października 2012
Nocny wypad do oszronionego ogrodu
Wczoraj wieczorem znów chwycił mrozek. Po 21-ej były już ze 2 stopnie mrozu. Ogród znowu pokrył się białą warstwą szronu. Nie mogłem przepuścić tej okazji i pstryknąłem fotki drzewom i krzewom. Warto było.
















Skalniak
Jarząb japoński
Tuja Szmaragd
Trzmielina pospolita
Bez, lilak
Brzoza brodawkowata
Dziki bez czarny
Sumak octowiec
Mirabelka
Klon zwyczajny
Dąb szypułkowy
Perukowiec podolski Royal Purple
Jodła Arnolda
Róża pnąca
Trzmielina Hamiltona
Klon Trautvettera
Subskrybuj:
Posty (Atom)