wtorek, 20 października 2020

Przebarwienia kaliny koralowej

Zobaczcie, jaką pięknie przebarwiającą się kalinę spotkałem ostatnio. Sam nie wiem, jak nazwać te odcienie purpury. Dla mnie bajka. To wyjątkowe kolory w ogrodzie. Mało roślin się pokrywa takim kolorem jesienią.

Jednak zauważyłem, że aby kalina koralowa się tak pięknie przebarwiała musi rosnąć na eksponowanym, słonecznym stanowisku. Kaliny rosnące w cieniu gubią zielone liście. Nie zmieniają kolorów. Co najwyżej delikatnie żółkną. Warto o tym wiedzieć.

Przebarwienia kaliny koralowej

Przebarwienia kaliny koralowej

Przebarwienia kaliny koralowej

Przebarwienia kaliny koralowej

Przebarwienia kaliny koralowej

poniedziałek, 19 października 2020

Jarząb japoński pięknie zaowocował w tym roku

Wyjątkowy rok dla mojego jarzębu japońskiego. Zazwyczaj bardzo chorował na jakiegoś grzyba i szybko tracił liści, słabo owocował. Ten rok był bardziej suchy - nieco inny późną wiosną i latem. Grzyb nie był tak aktywny. Liście nadal są na gałązkach i zaczynają się przebarwiać. Drzewo sobie lepiej poradziło, co poskutkowało także piękniejszym i obfitszym owocowaniem. W sumie pierwszy raz tyle owoców się pojawiło. Muszą być strasznie smaczne, bo z dnia na dzień ich ubywa. Są stołówką dla średniej wielkości ptactwa. A i dodatkowo są urokliwe - bardzo podobne do tych typowych, jarzębinowych. Może nieco czerwieńsze i bardziej beczułkowate. Na pierwszy rzut oka jednak identyczne.

Jeszcze kilka lat temu pisałem, że te owoce jarzębu japońskiego nie spotykają u mnie ptasiego amatora. Tym razem jest zupełnie inaczej. Do zimy te owoce nie doczekają. Zostaną skonsumowane jeszcze w październiku. Może to kwestia czasu, aż naszym ptakom zasmakował ten gatunek? A może znalazły go właściwe gatunki ptaków. W każdym razie te owoce im się bardzo spodobały. Ciekawe, czy rozsieją się po okolicy?

Jarząb japoński

Jarząb japoński

Jarząb japoński

Jarząb japoński

Jarząb japoński

Jarząb japoński

Jarząb japoński

Jarząb japoński

Jarząb japoński

sobota, 17 października 2020

Drzewo podobne do akacji

Często dostaję zapytania w stylu, jak się nazywa drzewo podobne do akacji. Spotykacie drzewo o złożonych, parzystopierzastych liściach składających się nawet do 30 listków. Jednak są one drobniejsze od liści akacji (tak pospolicie się nazywa robinię akacjową u nas). Zarówno pojedyncze listki są mniejsze i chudsze, jak i całe liście są krótsze, mniejsze. A co istotne - robinia ma nieparzystą liczbę listków i widoczny listek wierzchołkowy (ten bez pary), a to podobne drzewo go nie posiada. I dzięki tym cechom wiadomo od razu, że to jednak inne drzewo, a nie akacja. Chodzi oczywiście o glediczję trójcierniową, zwaną czasami iglicznią.

Oczywiście drzewa te nie tylko różnią się liśćmi. Drzewa te mają całkiem inne korowiny, zupełnie inaczej kwitną i owocują a właściwie to tylko liście są podobne. W miarę podobne. Za kilka dni glediczja trójcierniowa zacznie się pięknie przebarwiać na żółto. Na razie leniwie zaczyna i wygląda tak (w Centralnej Polsce):


Glediczja - drzewo podobne do akacji

Glediczja - drzewo podobne do akacji

Glediczja - drzewo podobne do akacji

Glediczja - drzewo podobne do akacji

Glediczja - drzewo podobne do akacji

Glediczja - drzewo podobne do akacji

Glediczja - drzewo podobne do akacji

Glediczja - drzewo podobne do akacji

Glediczja - drzewo podobne do akacji

Glediczja - drzewo podobne do akacji

Glediczja - drzewo podobne do akacji

A.. i uważajcie na ciernie - glediczja ma dużo potężniejsze, ostrzejsze i bardziej kolorowe od tych akacjowych. Ale dodają drzewu urody - szczególnie w okresie bezlistnym.

piątek, 16 października 2020

Oczary oczarują ogród również jesienią

Najczęściej o oczarach pisze się w kontekście ich specyficznych, bibułkowych, frędzelkowatych, bardzo urodziwych kwiatów. A oczary jesienią pięknie się przebarwiają. Warto o tym wiedzieć. One za rzadko goszczą w naszych ogrodach. A warto - cieszą oko przez cały rok.

Chciałem dziś pokazać kolory liści oczarów, które spotkałem. Robią wrażenie te intensywne złote, żółte i czerwonawe barwy, nieprawdaż?


Oczar japoński
Oczar japoński

Oczar japoński
Oczar japoński

Oczar omszony
Oczar omszony

Oczar omszony
Oczar omszony

Oczar omszony odm. Brevipetala
Oczar omszony odm. Brevipetala

Oczar omszony odm. Brevipetala
Oczar omszony odm. Brevipetala

Oczar wiosenny
Oczar wiosenny

Oczar wiosenny
Oczar wiosenny

Oczar wirginijski
Oczar wirginijski

Oczar wirginijski
Oczar wirginijski

Oczar pośredni odm. Jelena
Oczar pośredni odm. Jelena

Oczar pośredni odm. Jelena
Oczar pośredni odm. Jelena

czwartek, 15 października 2020

Klon Grossera - pomarańczowe przebarwienia -> seria klony jesieni (2)

Dziś kolejny z pięknie przebarwiających się jesienią klonów. Gość z Chin i Korei - klon Grossera - uznawany za podgatunek klonu Dawida. Klon o nieklonowych liściach posiadających po bokach 2 małe klapy. Liście średniej wielkości - do 12 cm szerokości. Bardzo ciekawie się przebarwia jesienią. Zielone liście po brzegach zaczynają przybierać pomarańczowe i czerwonkawe odcienie. Po pewnym czasie większość liści jawi się wszystkimi barwami pomiędzy zielenią a pomarańczem. Piękny to widok. Szczególnie, że w zależności od barwy liści, mocnym kolorem odcinają się nerwy liścia. Unerwienie jest albo czerwonawe albo zielonkawo-żółte. Pięknie kontrastuje z blaszką liściową.

Klon Grossera

Rzadko u nas spotykany klon ale bardzo dobrze sobie radzi w polskim klimacie. Klon Grossera od wielu lat jest w uprawie w naszych kolekcjach dendrologicznych. Preferuje wilgotne stanowiska i przepuszczalne gleby. Rośnie dość wolno i osiąga góra 6-8 metrów wysokości. Urodzie drzewu dodaje wężowata korowina - zielonkawa, pokryta pionowymi, białymi i szarymi prążkami. Rewelacja. Drzewo pięknie zaprezentuje się jako soliter w każdym ogrodzie.

Klon Grossera - kolory liści

Klon Grossera - kolory liści

Klon Grossera - kolory liści

Klon Grossera - kolory liści

Klon Grossera - kolory liści

Klon Grossera - kolory liści

Klon Grossera - kolory liści

Klon Grossera - kolory liści

środa, 14 października 2020

Bukszpany przegrały wojnę z ćmą bukszpanową

Dziś będzie apokaliptycznie. To, co ujrzałem i przedstawię komponuje się z dzisiejszą pogodą za oknami. Zimno, wietrznie, deszczowo, szaro, ponuro, pochmurno. Wręcz dekadencko. I takie są moje zdjęcia bukszpanów, które rosły w żyrardowskim Parku Dittricha. Piszę rosły, bo to co zobaczyłem to jeden wielki pomór i zniszczenie i prawdopodobnie ich koniec. To efekt tegorocznego ataku i żerowania ćmy bukszpanowej. Kto posiada bukszpany, a nie zareagował szybko i odpowiednio, ma w ogrodzie zapewne podobny, opłakany widok. Straszne. Płakać się chce, bo widziałem z 10 lat temu, jak sadzono te rośliny i stworzono piękną żywopłotową ścianę. Ona miała kilkanaście metrów!

Bukszpany przegrały wojnę z ćmą bukszpanową

wtorek, 13 października 2020

poniedziałek, 12 października 2020

Jesion pensylwański a jesion wyniosły jesienią

Królem przebarwień jesieni w naszych miastach, miasteczkach, na poboczach dróg wypadowych i całej okolicy jest jesion pensylwański. Te intensywnie żółte drzewa teraz, to najczęściej jesiony pensylwańskie. Część już w połowie żółta, część cała żółta, a niektóre już w górnej połowie bez liści. Jesion pensylwański bardzo szybko się przebarwia i bardzo szybko gubi liście. Najłatwiej go teraz rozpoznać. I łatwo odróżnić od jesionu wyniosłego.

Jesion pensylwański jesienią