niedziela, 25 października 2026

Tarninówka - nalewka z tarniny - przepis

Tarnina (Prunus spinosa) coraz rzadziej występuje w naszych miasteczkach. Niegdyś porastała obrzeża dróg i lasów. Spotkać ją można w gęstych zaroślach na mniej uczęszczanych szlakach. Z tych popularnych tras często modyfikowanych i odnawianych została wytrzebiona. A szkoda - to bardzo pożyteczna śliwka. Dość łatwo ją można rozpoznać teraz po charakterystycznych, atramentowych owocach z woskowym nalotem. Po wytarciu tej warstwy owoce są ciemniejsze, granatowe. Śliwa tarnina ma owoce większe od aroniowych, czeremchowych czy borówkowych. Co ważne, one wiszą na króciutkich ogonkach. Jej owoce potocznie zwie się tarką. 

Długo się naszukałem jej owoców, w takiej ilości, żeby nastawić z niej nalewkę. Zrywanie owoców jest nieco kłopotliwe, gdyż gałązki tarniny posiadają liczne, długie ciernie. O tej porze dość łatwo jednak odchodzą od pędów. Zebranie kilograma owoców to kwestia kilku minut, gdyż zazwyczaj tarnina owocuje obficie. Owoce warto zbierać po pierwszych przymrozkach, gdyż nieprzemrożone są bardzo cierpkie. Inaczej trzeba je włożyć na 24h do zamrażalki.

Nalewka z tarniny

Nalewka z tarniny

Nalewka z tarniny

Nalewka z tarniny

Dlaczego tarki są takie wartościowe? Zawierają 4 grupy prozdrowotnych składników:

  • antocyjany i flawonoidy: atramentowa barwa tarki to właśnie zasługa antocyjanów - silnych antyoksydantów, które neutralizują wolne rodniki, opóźniają procesy starzenia komórek i wspierają elastyczność naczyń krwionośnych (możliwe właściwości przeciwnowotworowe). 
  • garbniki (tzw. taniny): działają ściągająco, przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie na błony śluzowe przewodu pokarmowego. 
  • witaminy: witamina C i kwasy organiczne, czarna porzeczka zawiera jej najwięcej z popularnych owoców ok. 150–300 mg w 100 gramach, a tarnina ok. 10-20 mg w zależności od stanowiska krzewu. 
  • pektyny i minerały: wspierają perystaltykę jelit i wspomagają pracę serca, dzięki zawartemu w owocach potasowi, wapniu, żelazu i magnezu.  

Przepis na nalewkę z tarniny

Owoce przebieramy, czyścimy, usuwamy ogonki, delikatnie myjemy. Staramy się ich nie zgniatać, by nie uszkodzić drobnych pestek. Pestki śliwy tarniny zawierają amigdalinę - glikozyd cyjanogenny, który pod wpływem enzymów trawiennych rozkłada się do toksycznego kwasu pruskiego czyli cyjanowodoru. Taki kwas w większej ilości to trucizna. Przygotowując nalewkę owoce wkładamy do słoja w całości. Nie miażdżymy ich. Twarda łupina pestki dobrze zapobiega przeniknięciu amigdaliny do napoju. Zaleca się nastawianie takiej nalewki maksymalnie do 4–6 tygodni, nie dłużej, aby nie dopuścić do długiej ługacji trującej substancji z wnętrza pestek.

Drylowanie tarniny to bardzo ciężka praca - nie próbujcie nawet. Pestki nie odchodzą od owców.

Nalewka z tarniny

Nalewka z tarniny

Nalewka z tarniny

Nalewka z tarniny

Owoce przesypujemy delikatnie cukrem. Całość powinna zająć połowę słoja. Wrzucamy klika goździków dla smaku. Dopełniamy alkoholem o mocy ok. 45% -50%. Po kilku godzinach owoce już zaczną zabarwiać alkohol. Po miesiącu zlewamy kolorową ciecz, a pozostałe owoce zasypujemy cukrem. Po 2 tygodniach zlewamy wytworzony syrop z owoców i łączymy z pierwszą pozyskaną cieczą. Odstawiamy do wyklarowania na klika tygodni, a potem rozlewamy do butelek. 

Pamiętajcie, że nalewka zawiera wiele substancji wyekstraktowanych z owoców i należy ją pić tylko w małych ilościach i tylko w celach prozdrowotnych. Smacznego!

Tulipanowiec amerykański 'Ardis' do małych ogrodów

Zawsze podziwiam działkowców sadzących tulipanowca amerykańskiego w ogrodzie. Piękne drzewo ale nie wszyscy są świadomi, jak wielkie rozmiary potrafi osiągnąć. Największe w Polsce tulipanowce przekraczają 30 metrów wysokości i 500 cm w obwodzie. To są urokliwe olbrzymy, które zajmą dużą część działki i padających promieni słonecznych. Najlepszym miejscem dla nich są duże parki i duże ogrody.

Jeśli już chcemy tulipanowca to wybierajmy odmiany karłowate i wolno rosnące. Taką jest tulipanowiec amerykański 'Ardis' (Liriodendron tulipifera 'Ardis') - drzewo o zwartym pokroju, osiągające po latach góra 6–7 metrów wysokości. On też pięknie wygląda i przebarwia się jesienią na żółte barwy. Jego liście nie są tak duże - rosną do 30% wielkości typowych dla gatunku. Całość tworzy efekt takiego a'la bonsai. 

Odmiana została znaleziona przez panią Ardis Sonneman, uprawiana w jej ogrodzie w Vandalii (stan Illinois w USA) i nazwana jej imieniem w 1970 roku. 

Tak się 'Ardis' prezentuje jesienią:

Tulipanowiec amerykański wiosną

Tulipanowiec amerykański wiosną

Tulipanowiec amerykański wiosną

Tulipanowiec amerykański wiosną

Tulipanowiec amerykański wiosną

Tulipanowiec amerykański wiosną

czwartek, 22 października 2026

Orzech włoski 'Leopold'

Orzech włoski 'Leopold' (Juglans regia) to kolejna odmiana tego orzecha, po odmianie 'Laciniata', o strzępiastych, powcinanych liściach. W tym przypadku liście są dużo mocniej powcinane. Blaszka liściowa jest zredukowana do minimum. Odmiana 'Leopold' wyselekcjonowana została przez szkółkarza Leopolda Dudka w latach 60. XX wieku w Zagórniku pod Wadowicami. Ten orzech włoski owocuje dość obficie i wydaje smaczne owoce - orzechy są średniego rozmiaru. Owocuje w 2-3 roku po posadzeniu.

Drzewo rośnie bardzo silnie, wykształcając szeroką koronę na masywnym pniu. Rośnie do 10 - 15 metrów wysokości i niewiele mniejszej szerokości. Nadaje się zarówno jako drzewo użytkowe jak i ozdobne, pięknie przebarwiając się na żółte barwy jesienią. Idealne jako soliter w średniej wielkości ogrodzie. Piękna, użytkowa polska odmiana dla kolekcjonerów drzew.

Orzech włoski - odmiana powcinana 'Leopold'

Orzech włoski - odmiana powcinana 'Leopold'

Orzech włoski - odmiana powcinana 'Leopold'

Orzech włoski - odmiana powcinana 'Leopold'

Orzech włoski - odmiana powcinana 'Leopold'

Orzech włoski - odmiana powcinana 'Leopold'

Orzech włoski - odmiana powcinana 'Leopold'

Orzech włoski - odmiana powcinana 'Leopold'

Orzech włoski - odmiana powcinana 'Leopold'

środa, 21 października 2026

Dąb biały jesienią

Dąb biały (Quercus alba) to niemały rarytas dendrologiczny w naszych parkach. Myślę, że rośnie ich w skali kraju, poza kolekcjami dendrologicznymi, maks kilkadziesiąt drzew. Czasami spotyka się go pod nazwą dąb amerykański - zapewne dlatego, że w naturze rośnie we wschodniej części Ameryki Północnej (południowo-wschodnia Kanada i wschodnie stany USA). Uznawany tam jest za jedno z najbardziej okazałych drzew gdyż osiąga wysokość do 30–45 metrów U nas potrafi dorosnąć do 10 metrów wysokości. Dąb biały cechuje się dość wysoką mrozoodpornością.

Liście ma długie, odwrotnie jajowate, ku nasadzie klinowato zwężone. Posiadają od pięciu do dziewięciu klap i osiągają 13–23 cm długości i połowę tej wielkości w szerokości. Górna powierzchnia liści jest ciemnozielona i błyszcząca, dolna zaś – jasna lub sina, początkowo pokryta delikatnym meszkiem.Z wierzchu są ciemnozielone i delikatnie błyszczące, od spodu niebieskawe lub sinozielone, nagie. Jesienią ślicznie przebarwiają się na przeróżne odcienie czerwieni. Część liści jest środkiem zielona, a na brzegach czerwienieje. Bajkowo to wygląda.

Nazwa biały pochodzi od białawej korowiny, którą w naturze posiada. W polskich warunkach jednak jej się nie uświadczy. Kolor kory jest zazwyczaj szarawy.

Dąb biały jesienią

Dąb biały jesienią

Dąb biały jesienią

Dąb biały jesienią

Dąb biały jesienią

Dąb biały jesienią

piątek, 16 października 2026

Kłokoczka południowa potrafi się ładnie przebarwić

Kłokoczka południowa (Staphylea pinnata) teoretycznie występuje naturalnie w Polsce, ale szczerze to ja po za ogrodami botanicznymi i arboretami nigdy jej tak swobodnie rosnącej w lasach nie spotkałem. To śliczny krzew, szczególnie teraz jesienią, gdy przebarwia się na słomkowe, delikatne żółte barwy. Te rośliny, które są wystawione na ekspozycję słoneczną potrafią przyjąć nawet żółtopomarańczowe barwy. Owoce - nadęte torebki też są już kolorowe.

Kłokoczka południowa - jesienne przebarwienia

Kłokoczka południowa - jesienne przebarwienia

Kłokoczka południowa - jesienne przebarwienia

Kłokoczka południowa - jesienne przebarwienia

Kłokoczka południowa - jesienne przebarwienia

Kłokoczka południowa - jesienne przebarwienia

Kłokoczka południowa - jesienne przebarwienia

Kłokoczka południowa - jesienne przebarwienia

Kłokoczka południowa - jesienne przebarwienia

Poeksperymentowałem trochę graficznie z AI - zobaczcie jakie przebarwienia kłokoczki południowej proponuje:

Kłokoczka południowa - jesienne przebarwienia

czwartek, 15 października 2026

Przepiękne przebarwienia klonu Freemana -> seria klony jesieni (10)

2,5 roku temu obiecałem opisać klon Freemana  W końcu nadarzyła się okazja, gdyż właśnie dziś spotkałem przeuroczo przebarwiające się drzewka tego klonu. Klon Freemana (Acer x freemanii) to mieszaniec powstały w wyniku skrzyżowania klonu czerwonego (Acer rubrum) i klonu srebrzystego (Acer saccharinum). Trafia się wśród nowych nasadzeń w miastach. 

Klon ten występuje w USA w naturze w miejscach, gdzie zasięgi występowania rodzicielskich gatunków się pokrywają. Był też sztucznie wyhodowany w USA National Arboretum przez Olivera Freemana w 1933 roku. Potrafi osiągnąć tam do 20–25 metrów wysokości. Gałęzie ma wyprostowane, tworząc zaokrągloną lub owalną koronę. Kora srebrzystoszara. Liście pośrednie między rodzicami, w sezonie zielone a teraz jesienią przebarwiają się na czerwono lub żółto u niektórych odmian. Spodnia strona jaśniejsza ale nie aż tak bardzo jasne, jak u klonu czerwonego. Skrzydlaki o długości 3–6 cm, prążkowane. Mieszaniec ten charakteryzuje się większą odpornością na chłód i suszę, odziedziczoną po klonie cukrowym i pięknymi jesiennym barwami odziedziczonymi po klonie czerwonym.

Klony te zazwyczaj wykazują cechy pośrednie ale ich rozróżnienie bywa trudne ze względu na dużą zmienność. Pięcioklapowe liście przypominają bardziej klon srebrzysty, jednak środkowa klapa rzadko bywa wyraźnie podzielona na mniejsze płaty.

U nas często klon Freemna spotykany jest w odmianach, a najbardziej znane odmiany to 'Armstrong', 'Celzam', 'Elegant', 'Autumn Blaze Jeffersred','Scarlet Sentinel'. Te moje spotkane drzewka to 'Autumn Blaze Jeffersred', charakteryzująca się piorunującymi jesiennymi przebarwieniami. Odmiana została wyselekcjonowana pod koniec lat 60. poprzedniego stulecia przez Glenna A. Jeffersa z Fostorii w stanie Ohio. Charakteryzuje się bardzo szybkim wzrostem i tworzy owalną koronę. Sami zobaczcie te kolorki:

Klon Freemana 'Jeffersred' - przebarwienia

Klon Freemana 'Jeffersred' - przebarwienia

Klon Freemana 'Jeffersred' - przebarwienia

Klon Freemana 'Jeffersred' - przebarwienia

Klon Freemana 'Jeffersred' - przebarwienia

Klon Freemana 'Jeffersred' - przebarwienia

Klon Freemana 'Jeffersred' - przebarwienia

Klon Freemana 'Jeffersred' - przebarwienia

Klon Freemana 'Jeffersred' - przebarwienia

Klon Freemana 'Jeffersred' - przebarwienia

Klon Freemana 'Jeffersred' - przebarwienia