czwartek, 30 czerwca 2022

Owocuje morwa biała

Pod koniec czerwca dojrzewają owce morwy białej. W Polsce większość morw to morwa biała. Jej dojrzałe owoce bywają co prawda czarne lub czerwone. Są jadalne, słodkawe ale nieco mdłe. Nadają się na przeróżne przetwory - w sieci jest mnóstwo przepisów. To ostatnia pora na zbiór. Dojrzałe owoce już spadają z drzew. Pozostałe są rarytasem dla ptactwa.

Ktoś ma jakiś wyjątkowy przepis na przetwory z owoców morwy?

Morwa biała owoce

Morwa biała owoce

Morwa biała owoce

Morwa biała owoce

Morwa biała owoce

Morwa biała owoce

Morwa biała owoce

Morwa biała owoce

środa, 29 czerwca 2022

Klon okrągłolistny miewa owoce w postaci trzech skrzydlaków

Generalnie owoce klonów składają się z dwóch połączonych ze sobą skrzydlaków. Skrzydlak to osłonięty orzeszek ze skrzydełkiem - aparatem lotnym. Skrzydlaki te, w zależności od gatunku klonu, ustawione są po różnymi kątami. Czasami jest to 0°, gdy nachodzą na siebie, czasami pod kątem 180°, jak u klonu zwyczajnego, a czasami pod kątem rozwartym. 

Rzadko, ale zdarza się spotkać trzy połączone ze sobą skrzydlaki. Tak miewa klon okrągłolistny (Acer circinatum). Na gałązkach widać owoce w postaci trzech czerwonawych skrzydlaków. Jeśli są to dwa skrzydlaki to są one ustawione pod kątem 180°. Ciekawostka, nieprawdaż?

Klon okrągłolistny

Klon okrągłolistny

Klon okrągłolistny

Klon okrągłolistny

Klon okrągłolistny

Klon okrągłolistny

Klon okrągłolistny

wtorek, 28 czerwca 2022

Pąki kwiatowe i liście perełkowca

Niewiele jest drzew, które jeszcze nie zakwitły. Należy do nich perełkowiec japoński. To drzewo powoli rozwija swoje długie, wiechowate pąki kwiatowe i przygotowuje się do kwitnienia. Ale na nie musimy jeszcze z miesiąc poczekać.

Spotykając teraz perełkowca warto przypatrzeć się na jego błyszczące, złożone, nieparzysto pierzaste liście. Każdy składa się ze średnio 8 par jajowatych, ostro zakończonych listków. Liczba par jest zmienna. U dużych drzew dochodzi nawet do 17 par. Wielkość listków zależy od zajmowanego miejsca - im bliżej wierzchołka tym krótsze. U każdego listka dobrze widoczny nerw główny stanowiący jego oś symetrii. 

Ciekawe jest też ułożenie kolejnych par listków w widoku 3D. Listek wierzchołkowy jest nieco poniżej pierwszej pary listków, która jest nieco poniżej kolejnej pary. Listki nachodzą na siebie. Ładnie to widać w momencie, gdy na gałązce złożony liść delikatnie, łukowato przechyla się ku ziemi. Dzięki temu zapewnione jest lepsze dotarcie promieni słonecznych i odpływ wody w czasie ulewy.

Kolor liści zielonkawy, ale inny niż kolor liści robinii akacjowej. Spodem są nieco bledsze i z delikatnym meszkiem.

Perełkowiec japoński

Perełkowiec japoński

Perełkowiec japoński

Perełkowiec japoński

Perełkowiec japoński

Perełkowiec japoński

Perełkowiec japoński

poniedziałek, 27 czerwca 2022

Pąki kwiatowe lipy srebrzystej

Pąki kwiatowe lipy srebrzystej widoczne są już od miesiąca. Ona bardzo długo przygotowuje się do rozpoczęcia kwitnienia. O ile jakiś czas temu łodyżki pąków były krótsze od apartu lotnego, ta teraz są już od niego dłuższe. Pąki duże, grube i nieco matowe. Czekamy na kwitnienie.

Lipa srebrzysta

Lipa srebrzysta

Lipa srebrzysta

Lipa srebrzysta

Lipa srebrzysta

czwartek, 23 czerwca 2022

Sosna Banksa

Sosna Banksa to sosna z 2 igłami w pęczku. Igły krótkie i delikatnie poskręcane. Jej największym walorem są jednak urokliwe szyszki. Obradza w nie obficie już w bardzo młodym wieku. Szyszki charakterystycznie wygięte, delikatnie skręcone. Początkowo są zielone, potem nieco brązowieją, a w drugi roku upodabniają się do barwy pędów i stają się popielate. Co ważne - są bardzo mocno przytwierdzone. Nie jest łatwo taką szyszkę zerwać.

Szyszki bardzo długo utrzymują się na gałązkach. Nie tak jak u pozostałych, popularnych u nas sosen. One się nie otwierają masowo. Rzadko kiedy można spotkać luźne szyszki z wysypującymi się nasionami. O tej porze roku można spotkać na gałązkach różne kolory szyszek - młode tegoroczne, z poprzedniego roku, jak i dużo starsze.

Sosna Banksa to piękny przykład drzewa, które radzi sobie w każdych warunkach, nawet na najsłabszych glebach. Co prawda karłowacieje wtedy i nie osiąga dużych rozmiarów. Wytrzymuje nasze mrozy. Moim zdaniem warto rozpowszechnienia, szczególnie na terenach zniszczonych, poprzemysłowych, pogórniczych, jako drzewo pionierskie.

Sosna Banksa

Sosna Banksa

Sosna Banksa

Sosna Banksa

Sosna Banksa

Sosna Banksa

Sosna Banksa

Sosna Banksa

Sosna Banksa

Sosna Banksa

Sosna Banksa

Sosna Banksa

wtorek, 21 czerwca 2022

Kasztanowiec drobnokwiatowy wkrótce zakwitnie

Wszystkie duże drzewa kasztanowców - te znane i te rzadko występujące w Polsce - już przekwitły. Jest jeszcze jeden kasztanowiec, który dopiero co wypuścił pąki kwiatowe. Nie należy do dużych drzew - osiąga góra 2,5 metra wysokości. Natomiast bardzo rozrasta się na boki. Jego kwitnienie wypada w połowie lipca. To kasztanowiec drobnokwiatowy (Aesculus parviflora) z południowo-wschodniej Ameryki Północnej. 

Jego kwiatostany są w postaci długich, wąskich wiech. Już widać, jak się wytwarzają. A jak kwitnie kasztanowiec drobnokwiatowy pisałem rok temu. Z doświadczenia wiem, że w Polsce obradza on w owoce - malutkie, brązowe kasztanki. 

Bardzo spodobała mi się ta roślina, niestety brakuje mi już miejsca w ogrodzie, aby ją zasadzić.

Kasztanowiec drobnokwiatowy w czerwcu

Kasztanowiec drobnokwiatowy w czerwcu

Kasztanowiec drobnokwiatowy w czerwcu

Kasztanowiec drobnokwiatowy w czerwcu

Kasztanowiec drobnokwiatowy w czerwcu

Kasztanowiec drobnokwiatowy w czerwcu

niedziela, 19 czerwca 2022

Jak zieleń wpływa na temperaturę otoczenia w miastach

Dzisiejszy upał postanowiłem spędzić na przeprowadzeniu ciekawego testu temperatury powietrza. Wiele się mówi i pisze w mediach, jak to ważne jest wykorzystywanie zieleni i odejście od trendu asfaltowania, betonowania i kostkowania naszych miast i miasteczek. Znajdziemy wiele takich miast, ich rynków, deptaków, ulic bez dużych drzew, zmniejszania terenów zieleni kosztem kolejnych bloków czy betonowych parkingów. Zobaczmy, jak to wszystko wpływa na odczuwanie upałów.

Przypomnę jeszcze tylko w tym miejscu wpis z 2013 roku o miejskich wyspach ciepła (UHT). Dziś sam postanowiłem sprawdzić w moim miasteczku, jak zieleń wpływa na temperaturę (co prawda nie mieszkam w aglomeracji ponad 10 milionowej, czy dużym mieście w Polsce, tylko w 40 000 Żyrardowie, ale wyniki i tak są zaskakujące).

Dzisiejszy dzień wydał mi się idealny. Upał powyżej 30 stopni. Niebo było bezchmurne. Upał w godzinach szczytu wydawał się stały, nie rósł, ani nie malał. Wyszedłem na miasto z termometrem (patrzcie na środkowy pomiar - ta czujka szybciej reagowała na zmiany temperatury, wskazywany czas był o 2h wcześniejszy). Całe doświadczenie przeprowadziłem w przedziale 90 minut w godzinach 14:00 - 15:30. Pomiary odnotowywałem w okręgu do 500 metrów, żeby zapewnić w miarę stabilność pomiarów i położenia geograficznego. Niestety nie mieszkam blisko centrum - tam pomiary mogłyby wskazać jeszcze wyższe temperatury.

W jakich miejscach mierzyłem temperaturę powietrza?

Zacząłem od postawienia termometru na rozgrzanym przez cały dzień samochodzie. To najwyższy pomiar jaki odnotowałem - aż 59,5°C. Można się oparzyć dotykając karoserii. Ile czasu takie auta będą się studzić i oddawać ciepło? Szybko się to nie stanie. Noc w dużym mieście będzie bardzo ciepła.

Temperatura powietrza

Temperatura powietrza

Ile tego upału dziś było? Termometr zostawiony na skoszonej, niskiej trawie wskazał 53 kreski. Dużo - niska trawa nie wiele gorąca niweluje. Przed upałami lepiej nie kosić trawników.

Temperatura powietrza

Temperatura powietrza

Jak rozgrzał się asfalt i beton? Znalazłem kawałek asfaltu na bocznej, mało uczęszczanej ulicy. Pomiar wskazał 54,3°C. Niestety, jak już napisałem, nie dotarłem do centrum, nie chciałem też ze względów bezpieczeństwa robić pomiarów na ruchliwej drodze. Tam pewnie byłoby jeszcze kilka kresek wyżej.

Temperatura powietrza

Temperatura powietrza

Czas na cień. Czym jednakże jest cień? Miejsce w cieniu, jak się zaraz okaże, innemu miejscu w cieniu jest nie równe. Na początek cień pod 5-6 metrowymi lipami posadzonymi dość luźno w rzędzie. Pod takim drzewem już można się schronić przed upałem. Pomiar wyniósł 'zaledwie' 35,4°C, czyli ok. 19-20 stopni mniej niż na asfalcie na pełnym słońcu. Grubo? 

Temperatura powietrza

Temperatura powietrza

Temperatura powietrza

Poszedłem dalej. Spotkałem duży parking ułożony z kostki. Idealne miejsce, aby sprawdzić czy upał nie zelżał. Wynik dał 52°C, czyli można założyć w granicach błędu pomiarowego za podobny wynikowi z asfaltu. Nadal piekielnie gorąco.

Temperatura powietrza

Temperatura powietrza

Czas na miejsce zadrzewione - park, ale taki bez super gęstego zadrzewienia i bez typowych trawników. Zwykły park czy skwer z drzewami ponad 10-12 metrów. Ustawiam termometr, czekam i czuję chłodek. Serio. Wynik spadł do 28,7°C. To jest aż 7 stopni mniej niż pod zwykłym drzewem. W takim miejscu upału się zupełnie nie odczuwa. Jego tam nie ma. W parku można swobodnie oddychać i się poruszać.

Temperatura powietrza

Temperatura powietrza

Czas na wyższe trawy i coraz modniejszą łąkę kwietną. Takiej typowej nie spotkałem, ale, jak widać coś zielonego, w miarę podobnego. I zaskakujący wynik 41,3°C. To ponad 11 stopni mniej niż skoszona krótka trawa i 13 stopni mniej niż rozgrzany asfalt. Kwietne łąki też się sprawdzają. Też przyczyniają się do obniżania temperatur w miastach. Jeśli nie duże drzewa to sadźmy chociaż długie trawy i kwiaty. Masy wyższych kwiatów bardzo nam pomogą w walce z upałami.

Temperatura powietrza

Temperatura powietrza

Na koniec ostatni pomiar. Wróciłem na zielone podwórko, położyłem termometr na trawie w gęstwinie niewysokich jeszcze drzew i krzewów. Tak bywa też na działeczkach ROD. Chwila na pomiar i szok. Ile wskazało? Nie uwierzycie. Temperatura spadła tu do 26,7°C. To jest prawdziwy cień. Jeszcze 2 stopnie mniej niż w chłodnym parku. 8,7 stopnia mniej niż w cieniu pod samotnymi drzewami. Tu idzie oddychać, poleżeć czy popracować z laptopem i książką. Czy potrzeba jeszcze dowodów? Ja test zakończyłem.

Temperatura powietrza

Temperatura powietrza

Sadźmy zieleń w miastach. Każdy skwer. Donice z krzewami i kwiatami. Drzewa zrobią robotę. I mniej betonu i kostki. Zachęcam do przeprowadzania takich testów w dużych miastach. Czekam na dane i pomiary. Tam na bank będą jeszcze lepsze dowody na to, jak potrzebna jest zieleń w miastach i jak dzięki niej żyje się lepiej.