Kilkanaście dni temu porównałem dwie, dość podobne trzmieliny - korkową i oskrzydloną, która jest bardzo częstym gościem w naszych ogrodach czy miejskich zieleńcach i skwerach. Trzmielina korkowa (Euonymus phellomanus) to rzadkość, która właśnie teraz otwiera pąki kwiatowe i zaczyna kwitnąć. Dużo później niż to miało miejsce u trzmieliny oskrzydlonej. W ogóle to jedna z później kwitnących u nas trzmielin.
Jej kwiaty są większe i bardziej przypominają kwiaty naszej rodzimej trzmieliny zwyczajnej niż kwiaty trzmieliny oskrzydlonej. Kwitnienie jest mniej obfite ale kwiatów jest dużo. Kwiaty od trzech do siedmiu na kielichu o długości 2 cm, czteropłatkowe z ciemnymi, fioletowymi pylnikami. Kwiaty wydzielają charakterystyczny, dość ostry zapach. Są pożytkiem ale nie wabią takich mas owadów zapylających jak np. trzmielina Hamiltona (Euonymus hamiltonianus), która wg mnie jest w tym rekordzistką.
Owoce są większe, różowawe ale o nich napiszę kiedyś osobne porównanie. Podziwiajmy teraz kwitnienie trzmieliny korkowej:






















































