Jedno jest pewne - dwuskrzydlak chiński jest bardzo ciekawym akcentem w naszym ogrodzie o każdej porze roku. Szkoda tylko, że tak rzadko jest jego gościem. A z powodzeniem drzewko można zdobyć w naszych szkółkach. Preferuje wilgotne i w miarę żyzne podłoża oraz słoneczne stanowiska. Idealny jako soliter. Na zimę w młodości trzeba go okrywać, żeby nie zmarzł.
Na blogu przedstawiam ciekawe informacje i zdjęcia ze świata drzew i krzewów. Drzewa rzadko spotykane w Polsce i te do przydomowych ogródków. Przepisy na nalewki, soki, dżemy i konfitury z owoców drzew. Porady dla działkowców i ogrodników. Wskazówki ułatwiające rozpoznawanie naszych drzew. Zielnik z liści drzew.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dwuskrzydlak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dwuskrzydlak. Pokaż wszystkie posty
środa, 27 sierpnia 2014
Dwuskrzydlak chiński w sierpniu
Dwuskrzydlaka już opisywałem w końcówce listopada zeszłego roku. Tym razem spotkałem go pod koniec sierpnia. Owoce są jeszcze nieprzesuszone acz żywe w barwach zielonkawych. Ładnie widać też, że jeszcze nie są idealnie okrągłe. Kółka się dopiero formułują z niekształtnych form przypominających łezki.
Jedno jest pewne - dwuskrzydlak chiński jest bardzo ciekawym akcentem w naszym ogrodzie o każdej porze roku. Szkoda tylko, że tak rzadko jest jego gościem. A z powodzeniem drzewko można zdobyć w naszych szkółkach. Preferuje wilgotne i w miarę żyzne podłoża oraz słoneczne stanowiska. Idealny jako soliter. Na zimę w młodości trzeba go okrywać, żeby nie zmarzł.





Jedno jest pewne - dwuskrzydlak chiński jest bardzo ciekawym akcentem w naszym ogrodzie o każdej porze roku. Szkoda tylko, że tak rzadko jest jego gościem. A z powodzeniem drzewko można zdobyć w naszych szkółkach. Preferuje wilgotne i w miarę żyzne podłoża oraz słoneczne stanowiska. Idealny jako soliter. Na zimę w młodości trzeba go okrywać, żeby nie zmarzł.
środa, 27 listopada 2013
Dwuskrzydlak chiński
Dwuskrzydlak chiński to bardzo ciekawy akcent w małym ogrodzie. Pochodzi z Dalekiego Wschodu i należy do rodziny klonowatych. Rośnie do 8 metrów wysokości. Rzadko ma jeden pień - częściej spotyka się formę krzewiastą - wielopniową. Rozrasta się nawet na 6 metrów szerokości. Niestety nie jest całkowicie mrozoodporny i młode drzewka należy okrywać.
Liście ma bardzo długie - do pół metra długości. Składają się nawet z 15 ząbkowanych listków. Jesienią na słonecznych stanowiskach żółkną. Niestety w naszym klimacie częściej opadną zanim zmienią barwę.
Dwuskrzydlaki podziwiamy za owoce. Są to podwójnie oskrzydlone orzeszki. Początkowo czerwonawe, zielonkawe a jesienią brązowieją. Dla amatora podobne nieco do talarków parczeliny czy owoców wiązów.




Ma ktoś w ogródku?
Liście ma bardzo długie - do pół metra długości. Składają się nawet z 15 ząbkowanych listków. Jesienią na słonecznych stanowiskach żółkną. Niestety w naszym klimacie częściej opadną zanim zmienią barwę.
Dwuskrzydlaki podziwiamy za owoce. Są to podwójnie oskrzydlone orzeszki. Początkowo czerwonawe, zielonkawe a jesienią brązowieją. Dla amatora podobne nieco do talarków parczeliny czy owoców wiązów.
Ma ktoś w ogródku?
Subskrybuj:
Posty (Atom)