Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przetwory owocowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przetwory owocowe. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 28 października 2021

Przetwory z nieszpułki

Nieszpułka rzadko jeszcze gości w naszych ogrodach. A szkoda, bo nie tylko jest drzewkiem owocowym, dobrze sobie radzącym w naszym klimacie, to jeszcze jest rośliną ozdobną. Ładnie kwitnie, owoce ma specyficzne, a jesienią pięknie się przebarwia na żółte tony.

Po pierwszych przymrozkach można zrywać jej owoce. Co prawda są za twarde, aby je konsumować na surowo, ale można je podpiec z cukrem w piekarniku i posmakować. 

Ja po kilku latach od posadzenia zebrałem z mojego drzewka 2 kg owoców i w tym roku zrobiłem konfiturę. 2 lata temu była nalewka. Ale owoców było mało więc tylko nieduża karafka.

Przepis na konfiturę z nieszpułki

Owoce umyłem, wyciąłem wystające resztki kielicha, pokroiłem. Niestety bardzo trudno z niej wydobyć pestki. Każdy owoc ma ich pięć. Są małe ale twardawe. Wszystko wrzuciłem do garnka. Podlałem wodą i zacząłem gotować. Mimo twardości nieszpułka dość szybko uległa rozpuszczeniu. Co prawda dłużej musiało to potrwać i wymagało kilkukrotnego dolewania wody, aż większość owoców się rozgotowała, ale się udało. Teraz nastąpił najtrudniejszy moment. Potrzebne jest duże i dobre sito, aby oddzielić pestki od pozostałej masy. Z tym schodzi się najdłużej i potrzebna jest skuteczna metoda. Takiej chyba jeszcze nie ogarnąłem. Natrudziłem się mocno.

Jak uda się już oddzielić pestki, to do masy owocowej dodajemy cukru. OK 1/3 masy nieszpułki, którą wrzuciliśmy do garnka. Dla smaku można dodać miodu lub / i cynamonu. Jak kto lubi. Całość podgrzewamy do uzyskania konsystencji podobnej do konfiturowej. Następnie przelewamy dużym lejkiem do czystych słoiczków i mocno zakręcamy. Voila i smacznego - smakuje delikatnie cierpkawo ale wyśmienicie. W sklepie zapłacić trzeba ok. 25 PLN za ćwierćlitrowy słoiczek takiego rarytasu.

Przetwory z nieszpułki

Przetwory z nieszpułki

Przetwory z nieszpułki

Przetwory z nieszpułki

Przetwory z nieszpułki

Przetwory z nieszpułki

Przetwory z nieszpułki

Macie jakieś inne, sprawdzone pomysły na przetwory z nieszpułki? A przede wszystkim, jak pozbyć się pestek w miarę sprawnie?

wtorek, 12 września 2017

Zbieramy derenia

Początek września to idealna pora na zbiory derenia. Za kilka dni owoce opadną albo skonsumują je ptaki. A tak dorodnego i wybarwionego derenia, jak w tym roku to jeszcze nie widziałem. Soczysta, niemal buraczkowata czerwień. Taka, jak czasami spotyka się na ciemnych czereśniach czy wiśniach szklankach.

A co ciekawe owoce pojawiły się na drzewku w moim ogrodzie i to po tak ciężkich mrozach w kwietniu i maju tego roku. Całe szczęście derenie kwitły dużo wcześniej i jak widać są bardzo odporne na takie spadki temperatur. Nie wpłynęło to na zawiązywanie owoców.

Dereń na przetwory zimowe

Pierwsze owoce w większej ilości na własnym drzewku bardzo cieszą. Niestety nie są to jeszcze masowe ilości. Starczyło ledwie na 2 słoiczki kompotów. Szczerze to pierwszy raz robię kompoty z derenia. Zastosowałem przepis identyczny do tego co robię przetwory z wiśni. Zimą stwierdzę czy się udały.  Za parę lat owoców powinno być już więcej więc zrobię własną nalewkę.

Dereń jadalny

Dereń jadalny

Dereń jadalny

Dereń jadalny

wtorek, 27 sierpnia 2013

Owoce jarzębu japońskiego

Jarząb japoński w końcu wybarwił swoje owoce. Podobne są bardzo do naszych jarzębinowych. Jednak dużo później nabrały kolorów. Myślę, że jeszcze ściemnieją. Moje drzewko owocuje po raz pierwszy więc odchylenie od normy gatunku może być jeszcze duże. Zazwyczaj tak bywa, że młode drzewka pierwszy raz kwitnąc, owocując czy wypuszczając liście różnią się nieco od wieloletnich drzew.

Ciekawy jestem, czy z takich owoców jarzębu japońskiego też można robić soki, nalewki i konfitury? Zobaczymy czy upodobają je sobie ptaki (najczęściej kwiczoły, drozdy, droździki, gile, jemiołuszki, jarząbki i zięby).

Jarząb japoński owoce

Jarząb japoński owoce

Jarząb japoński owoce

niedziela, 14 lipca 2013

Sok z owoców świdośliwy

Moja świdośliwa Ballerina ma już 2 metry wysokości i wkroczyła w etap owocowania. Owoców będzie ponad kilogram, co na pierwszy rok po posadzeniu i małe, lekkie owoce jest bardzo pozytywne. Owoce dojrzewają stopniowo. Najpierw są kremowe, potem jasnoróżowe i różowe aż osiągną barwę jasnofioletową i ciemnofioletową. Wtedy są słodkie i smaczne ale takiej ilości nie dam rady przejeść. Postanowiłem zrobić sok.

Przy zbieraniu zauważyłem, że owoce brudzą na fioletowo niemal tak jak nasze jagody - dłonie ciężko było domyć. Po zebraniu ok. 2/3 słoja czy butelki dosypujemy cukru, przykrywamy gazetą i szczelnie zakręcamy niczym niegdyś nasze babcie przy nastawianiu soku malinowego.

świdośliwa Ballerina

świdośliwa Ballerina

świdośliwa Ballerina

świdośliwa Ballerina

świdośliwa Ballerina

świdośliwa Ballerina

świdośliwa Ballerina

A teraz czekamy na sok.