Czasami w naszych starych parkach czy ogrodach można znaleźć drzewo zupełnie odmienne od tych pospolitych często spotykanych. Długo się potem trzeba naszukać, co to za okaz. Ale warto, choćby dla satysfakcji.
Do takich rzadkości należy kłęk kanadyjski (Gymnocladus dioicus). To piękne i wysokie drzewo o bardzo długich liściach. Nawet do jednego metra! Jak na razie spotkałem go tylko w kilku miejscach w Polsce. A co najciekawsze - był to moment kwitnienia. Niezły traf :-).
Teraz czekam na moment owocowania - kłęk posiada duże strąki, niczym olbrzymie, grube fasole.