wtorek, 6 stycznia 2026

Sekurinega gałęzista - owoce zimą

Sekurinega gałęzista (Securinega suffruticosa) długo utrzymuje owoce na gałązkach. Nie interesują się nimi ptaki. Przez brak kontrastowego koloru one nie są jakoś urokliwe ale jest ich tak dużo i mają tak ciekawe, dyniowate kształty, że nie można przejść obok nich obojętnie. Zdrewniałe torebki składają się z 6 części, w których skrywają nasionko. W sezonie te torebki były zielone. 

Roślina jak widzicie zupełnie mrozoodporna w dorosłości. Rzadki gość w naszych parkach ale już w kilku miejscach w Polsce ją spotkałem.

Sekurinega gałęzista zimą

Sekurinega gałęzista zimą

Sekurinega gałęzista zimą

Sekurinega gałęzista zimą

Sekurinega gałęzista zimą

Sekurinega gałęzista zimą

Sekurinega gałęzista zimą

Sekurinega gałęzista zimą

Sekurinega gałęzista zimą

poniedziałek, 5 stycznia 2026

Ostrokrzewy w Polsce i ich charakterystyka

Opisując kiedyś rośliny zimozielone - liściaste krzewy i drzewa, wskazałem na kilka gatunków ostrokrzewu (Ilex). Tych najpopularniejszych. Ostatni atak śnieżnej zimy - u nas w centrum spadło z 10 cm więc nie mam co narzekać - uświadomił mi, jak cenne w ogrodzie są to rośliny. Przedstawię ich zalety, a na koniec pokażę więcej gatunków, które udało mi się spotkać w polskich ogrodach. Nie wszystkie są zimozielone, nie wszystkie mają liście uzbrojone w kolce. Trzy najpopularniejsze w Polsce to kolczasty, Meservy i okółkowy.

Dlaczego ostrokrzew to cenna roślina ogrodowa?

Ostrokrzew przyjmuje wiele form i ma wiele zastosowań:

  • jako świąteczna ozdoba - urokliwe, zimozielone gałązki, obsypane czerwonymi owocami, w wielu kulturach na świecie wykorzystywane są do tworzenia świątecznych dekoracji i stroików;
  • jako żywopłot - wiekowy, kilkumetrowy szpaler ostrokrzewów z zimozielonymi, kłującymi liśćmi będzie zaporą nie do przebycia, szczególnie, że jest to roślina o gęstym pokroju;
  • jako soliter - mnogość odmian z liśćmi o przeróżnych kolorach i kształtach dodaje ogrodowi olśniewających i bajkowych walorów; 
  • jako roślina łatwa w uprawie, niewymagająca - jest odporny na trudne warunki (mróz, susza, zanieczyszczenia powietrza);
  • jako pożytek - ostrokrzew to roślina miododajna, wabi pszczoły i inne zapylacze, a że kwitnie dość późno to jest bardzo ceniony przez pszczelarzy;
  • jako pokarm dla ptactwa - żeńskie rośliny ostrokrzewów obficie owocują, a owoce są przysmakiem dla wielu gatunków ptaków (UWAGA - dla ludzi są szkodliwe, a nawet trujące);
  • jako ochrona duszy - w niektórych opowieściach ludowych ostrokrzew uznawany jest za roślinę ochronną, która ma odstraszać złe duchy.

Na koniec łyżka dziegciu w beczce miodu. To, że jest on rośliną, które nie gubi liści na zimę, nie oznacza, że one nie opadają. Tak samo, jak sosna nie gubi liści, to pod sosną znajdziemy mnóstwo igliwia. Igły spadają po kilku latach. Tak samo jest u ostrokrzewów. Co kilka lat na przełomie maja i czerwca stare liście ostrokrzewów żółkną i opadają. Różnica jest taka, że liście tych najpopularniejszych w Polsce mają kolce - nie da się po nich chodzić. Trzeba je zbierać, żeby ktoś nie nadepnął gołą stopą i się nie zranił. Kolce są naprawdę bardzo ostre!

Jakie ostrokrzewy rosną w polskich ogrodach?

Przedstawiam listę gatunków od tych najczęściej spotykanych w naszych ogrodach:

Ostrokrzew kolczasty (Ilex aquifolium)

Numer 1 w Polsce. Duże, zimozielone drzewko, liście kolczaste i błyszczące, nieco pofałdowane. Potrafi osiągnąć 8-10 metrów wysokości. Owoce małe, czerwone, kuliste. Posiada wiele odmian o różnych pokrojach i kolorach liści.

Ostrokrzew kolczasty

Ostrokrzew kolczasty 'Angustifolia' (Ilex aquifolium 'Angustifolia')

Niewysoka odmiana o wąskich, lancetowatych liściach.

Ostrokrzew kolczasty

Ostrokrzew kolczasty 'Aurea Marginata' (Ilex aquifolium 'Aurea Marginata')

Odmiana z kremowo-żółtą obwódką na liściach.

Ostrokrzew kolczasty

Ostrokrzew kolczasty 'Crispa' (Ilex aquifolium 'Crispa')

Odmiana o powyginanych, postrzępionych lub lekko kędzierzawych liściach.

Ostrokrzew kolczasty

Ostrokrzew kolczasty 'Heckenzwerg' (Ilex aquifolium 'Heckenzwerg')

Miniaturowa odmiana powoli rosnąca o wąskich liściach.

Ostrokrzew kolczasty

Ostrokrzew kolczasty 'Silver Queen' (Ilex aquifolium 'Silver Queen')

Bardzo ostre liście o kremowej obwódce.

Ostrokrzew kolczasty

Ostrokrzew Meservy (Ilex meserveae)

Ma mniejsze, błyszczące, kolczaste liście i dekoracyjne, czerwone owoce. Nie osiąga dużych rozmiarów. Jest zimozieloną krzyżówką ostrokrzewu kolczastego i ostrokrzewu pomarszczonego. Numer 2 w Polsce.

Ostrokrzew Meservy

Ostrokrzew amerykański (Ilex opaca)

Zimozielone drzewko, liście kolczaste ale mniej błyszczące od ostrokrzewu kolczastego, do którego jest podobne. Owoce na dłuższych ogonkach.

Ostrokrzew amerykański

Ostrokrzew okółkowy (Ilex verticillata)

Ma sezonowe liście, które jesienią się przebarwiają na żółto i opadają. Nie mają kolców jesynie są ostro zakończone na wierzchołku. Owoce małe, czerwone, błyszczące, kuliste. W sezonie ze względu na brak kolców na liściach niezbyt łatwy do rozpoznania jako ostrokrzew.

Ostrokrzew okółkowy

Ostrokrzew okółkowy żółtoowocowy (Ilex verticillata f. chrysocarpa)

Odmiana o żółtych owocach. Dekoracyjna i wyjątkowa.

Ostrokrzew okółkowy żółtoowocowy

Ostrokrzew Fargesa (Ilex fargesii)

Ma wydłużone liście o drobnych kolcach. Są ciemnozielone, skórzaste, zimozielone. Nieprzypominają one liści ostrokrzewów.

Ostrokrzew Fargesa

Ostrokrzew górski (Ilex monticola, Ilex montana)

Zupełnie nie przypomina znane nam ostrokrzewy. Liście jajowate do owalnych, z długim, zwężającym się, lancetowatym zakończeniem i klinowatą nasadą, ząbkowane, jasnozielone. Kwitnie i owocuje obficie. Owoce kuliste, jaskrawoczerwone, drobne, osadzone na krótkich szypułkach. Bardzo urokliwe drzewko.

Ostrokrzew górski

Ostrokrzew japoński (Ilex pedunculosa)

Bardzo nietypowy ostrokrzew o ciemnozielonych całobrzegich liściach pozbawionych kolcy. Charakteryzuje się owocami rosnącymi na długich 4 cm szypułkach.

Ostrokrzew japoński

Ostrokrzew karoliński (Ilex ambigua)

Duży krzew dorastający do 6 metrów wysokości. Liście bardzo unerwione, ciemnozielone, błyszczące, bez kolców. Brzegi liści są częściowo lub całkowicie ząbkowane. Kwitnie u nas w połowie wakacji.

Ostrokrzew karoliński

Ostrokrzew lśniący (Ilex laevigata)

Kolejny ostrokrzew zupełnie nieprzypominający znanych nam ostrokrzewów. Górna powierzchnia liści jest gładka z drobno ząbkowanymi brzegami. Liście jasnozielone osadzone na owłosionych ogonkach. Owoce kuliste, jasnoczerwone, osadzone bezpośrednio na gałązakch. Ogonki są niewidoczne.

Ostrokrzew lśniący

Ostrokrzew macropoda (Ilex macropoda)

Drzewo liściaste osiągające kilkanaście metrów wysokości. Liscie bez kolców, owalne, zielone, piłkowane. Owoce czerwone, drobne, osadzone na długich szypułkach. Owocuje u nas bardzo skromnie.

Ostrokrzew macropoda

Ostrokrzew Perny'ego (Ilex pernyi)

Zimozielone, małe drzewo, posiadające sztywne gałęzie, gęsto pokryte liśćmi. Liście nietypowe - kwadratowe u nasady, z długim trójkątnym wierzchołkiem i dwoma dużymi kolcami, a często mniejszym po każdej stronie. Są ciemnozielone, błyszczące, skórzaste. Owoce bezogonkowe, czerwone, okrągło-podłużne.

Ostrokrzew Perny'ego

Ostrokrzew piłkowany (Ilex serrata)

Duży krzew liściasty z rozłożystymi gałęziami. Liście owalne i jajowate, drobno ząbkowane, matowozielone na wierzchu, miękkie z drobnym meszkiem. Nie posiadają kolców. Owoce czerwone, kuliste.

Ostrokrzew piłkowany

Wkrótce kolejni przedstawiciele tego rodzaju drzew i krzewów.

niedziela, 28 grudnia 2025

Berberys zwyczajny a berberys Thunberga - różnice

Berberysy to idealne krzewy do uprawy w coraz cięższych warunkach miejskich. Ocieplenie klimatu, długotrwałe susze, zwiększone zanieczyszczenie powietrza, wyjałowione gleby... Sadzimy ich coraz więcej i coraz więcej odmian wprowadzanych jest do handlu. Mają małe wymagania stanowiskowe i glebowe. Mogą być pionierami na zdegradowanych glebach. Są zupełnie mrozoodporne i mało podatne na choroby i szkodniki.

Teraz po zgubieniu liści i uwidocznieniu owoców ładnie widać różnice między dwoma najpopularniejszymi w Polsce berberysami. Oto, czym różni się berberys zwyczajny od berberysu Thunberga.

Berberys zwyczajny (Berberis vulgaris)

Berberys zwyczajny to wysoki krzew lub małe drzewko do 3 metrów wysokości. Liście nieduże do 4 cm długości, kolczasto piłkowane. Pędy z trójdzielnymi cierniami do 2 cm długości. Kwiaty żółte zebrane są w długie do 8 cm, wiszące grona. Owoce wydłużone, czerwone, wiszą po kilka, kilkanaście sztuk w jednym gronie. Jest naszym rodzimym krzewem, jednak liczba jego odmian dekoracyjnych jest dużo mniejsza niż u azjatyckiego krewniaka.

Berberys zwyczajny

Berberys zwyczajny

Berberys zwyczajny

Berberys zwyczajny

Berberys zwyczajny

Berberys zwyczajny

Berberys zwyczajny

Berberys Thunberga (Berberis thunbergii)

Berberys Thunberga to krzew rosnący do 1,5 metra wysokości. Sprowadzony z Azji z Japonii do Europy w XIX wieku. Od tego czasu dobrze się zadomowił (również w Polsce) i jest dużo częstszym gościem w naszych ogrodach niż nasz rodzimy berberys zwyczajny. Zresztą jest bardziej urokliwy, gdyż spotyka się krzewy ozdobne o różnych kolorach pędów, liści i ich przebarwień. Nadaje się do wszelkich kompozycji ogrodowych.

Ma mniejsze i całobrzegie liście, a jego pędy posiadają krótsze, pojedyncze ciernie. Kwiaty również żółte ale nieco mniejsze. Kwiaty nie są zebrane w grona - zwisają pojedynczo lub po kilka sztuk w pęczku. Owoce czerwone ale pojawiają się pojedynczo lub tylko po kilka sztuk na łodyżce (maksymalnie 5).

Berberys Thunberga

Berberys Thunberga

Berberys Thunberga

Berberys Thunberga

Berberys Thunberga

Berberys Thunberga

Berberys Thunberga

wtorek, 23 grudnia 2025

Przepis na nalewkę z żurawiny

Żurawinówka to nowość wśród moich nalewkowych nastawów. Nie robiłem jeszcze takiej nalewki. Spotkałem jednak w dobrej cenie owoce żurawiny - takie duże, czerwone, kuliste i 6 grudnia na Mikołajki postanowiłem poszukać dobrego, starego przepisu, aby się zainspirować. Generalne robię różne nalewki i myślę, że mam dużo doświadczeń, ale każdy owoc jest inny i warto wiedzieć, jak nasze babcie i prababcie to robiły.

Przepis na nalewkę z żurawiny

Owoców miałem 1kg - takich dorodnych, surowych. Po umyciu te największe pokroiłem, te małe zostawiłem w spokoju. Alkohol sobie z nimi poradzi. Owoce nie są twarde. Dużo twardsze są owoce głogu, dzikiej róży, pigwy czy berberysu i po procesie maceracji one bardzo miękły.

Nalewka z żurawiny

Nalewka z żurawiny

Maceracja to proces powolnego wydobywania substancji (smaku, zapachu, właściwości) z różnego typu materiału (zioła, owoce, mięso) poprzez moczenie go w zimnym płynie (olej, alkohol, woda, ocet) w zamkniętym naczyniu przez dłuższy czas, bez podgrzewania, co pozwala na przeniknięcie składników i zmiękczenie struktury.

Szkoda czasu na krojenie tych małych owoców żurawiny. Nie słuchajcie innych, którzy piszą, aby to wszystko kroić czy miażdżyć. A tak w ogóle to ciekawe, czy kiedyś kroiliście owoce żurawiny? One mają w środku 4 komory i mini pesteczki. Dużo pesteczek. Tak jak pisałem - przeszukałem staropolskie przepisy, a potem jeszcze te u polskich influencerów kulinarnych i wiecie co? Mam wrażenie, że oni podają te stare przepisy tylko powielając je, ale chyba nigdy nie robili sami nalewki żurawinowej w praktyce. Nikt tam nie zwraca uwagi na te nasionka! To pierwsze, co się rzuca w oczy, jeśli ktoś robi różne nalewki od lat. Nie przejmujmy się nimi. One nie są problemem - w końcu opadną na dno. 

Mój przepis jest inny od tych przeklejanych. Oprócz 1kg świeżych owoców kupiłem jeszcze paczkę owoców suszonych. 250 gramów tych suszonych żurawin. Większość przepisów radzi mrozić świeże owoce żurawiny, aby się pozbyć nadmiernej goryczki. Ja lubię naturalne nalewki z delikatną goryczką. Takie mniej słodkie. Ponieważ owoców nie mroziłem dlatego wpadłem na pomysł dodania suszonych owoców żurawiny. One są słodkie. Oprócz owoców przygotujcie też ze 250 - 300 gramów cukru. W zależności, jak słodkie nalewki lubicie. Tu nie ma jednej wytycznej, jednak trochę cukru trzeba dodać.

Nalewka z żurawiny

I teraz przystępujemy do przygotowania nalewki. Do dużego słoja albo butelki na dno wsypujemy żurawinę suszoną. Potem warstwa świeżej żurawiny i warstwa cukru, i tak dalej, aby powstały ze 4 warstwy. Na wierzch wsypujemy resztę cukru. Zostawiamy na 48 godzin. Niech trochę popracuje z owocami. Potem napełniamy naczynie alkoholem o mocy 40-50%. Zamykamy. Co kilka dni wstrząsamy naczyniem. Cukier bardzo szybko się rozpuści. Taki nastaw moim zdaniem powinien postać ze 3 miesiące. Jak widzicie na zdjęciach - dosłownie po kilku dniach kolor nastawu będzie już intensywnie czerwony, taki rubinowy. Śliczny. Nie dajcie się jednak zwieść. Maceracja to proces długotrwały. Dopiero po 3 miesiącach zlejcie płyn do mniejszych butelek. Ten z wierzchu nie będzie wymagał filtrowania. Nalewka powinna jeszcze w butelkach postać z miesiąc - wtedy dopiero nadaje się do degustacji. Tzn. nadaje się wcześniej ale teraz będzie idealna. Pijcie odpowiedzialnie dla zdrowotności! Smacznego.

Nalewka z żurawiny

Nalewka z żurawiny

Nalewka z żurawiny

Nalewka z żurawiny

Nalewka z żurawiny

niedziela, 7 grudnia 2025

Jak smakuje urodlin (asimina, pawpaw)

O kwitnieniu i owocowaniu urodlinu (Asimina triloba) pisałem już kilka razy. Tej jesieni udało mi się zdobyć owoce tego drzewa. To takie polskie banany, a ich rozmiar zależy od słonecznego stanowiska, na którym rośnie drzewo oraz od długości okresu wegetacyjnego. To ciepłolubne drzewo i im dłużej trwa wegetacja tym lepiej. Oczywiście w Polsce one nie rosną tak duże, jak w swojej ojczyźnie, czyli w USA i nie są tak słodkie, ale jednak daje się je posmakować.

Pod koniec października dojrzałe owoce urodlinu trójłatkowego (zwanego asiminą lub pawpaw) spadają z drzewa. Są już miękkie i nadają się do konsumpcji. Po rozkrojeniu są w środku żółtawe i maziste, niczym bardzo dojrzały banan. Różnią się jednak tym, że posiadają po kilkanaście fasolowatych, brązowych, płaskich pestek. Pestki są oblepione miąższem i ciężko jest je oczyścić. Po usunięciu pestek można przystąpić do smakowania. Owoc urodlinu smakuje jak połączenie kaki, banana i melona. Literatura podaje natomiast, że smakuje jak banan, ananas i mango w jednym. Pewnie każdy wyczuje po swojemu różne połączenia tych kilku smaków. W każdym razie urodlin jest dość smaczny. Na pewno jest mniej słodki ale to już kwestia naszego klimatu.

Czy urodlin pojawi się kiedyś u nas w sprzedaży? Raczej nie. On jest mało trwały i dość szybko po zerwaniu należy go zjeść, bo się po prostu zepsuje. Warto go trzymać w lodówce. 

Mam kilka nasion - zobaczymy czy coś wzejdzie w kolejnym sezonie - posadziłem w doniczkach.

Urodlin trójłatkowy - smakowanie owoców

Urodlin trójłatkowy - smakowanie owoców

Urodlin trójłatkowy - smakowanie owoców

Urodlin trójłatkowy - smakowanie owoców

Urodlin trójłatkowy - smakowanie owoców

Urodlin trójłatkowy - smakowanie owoców

Urodlin trójłatkowy - smakowanie owoców

Urodlin trójłatkowy - smakowanie owoców