W tym tygodniu trafiła w moje ręce kolejna książka o drzewach - "Dookoła świata 80 drzew" autorstwa Jonathana Drori, bogato ilustrowana ślicznymi rysunkami Lucille Clerc. Książka została napisana w 2018 roku, na rynek polski trafiła w 2025, dzięki wydawnictwu PWN.
To wyśmienita pozycja, która zabiera nas w podróż po drzewach rosnących na różnych kontynentach i częściach świata takich jak: Europa Północna, Europa Południowa, Afryka Północna, wschodnie Morze Śródziemne, Afryka, Azja Środkowa i Południowa, Azja Wschodnia, Azja Południowo-Wschodnia Oceania, Ameryka Południowa, Ameryka Północna. Jest połączeniem opowieści podróżnika, rodem z "80 dni dookoła świata" Juliusza Verne'a, który na 280 stronicach opisuje wybrane gatunki drzew i ciekawostki z nimi związane. Autor pisze, że obecnie istnieje co najmniej 60 000 różnych gatunków drzew. Spośród nich wybrał właśnie te 80 - według niego najciekawszych, najatrakcyjniejszych, które możemy spotkać na tych kontynentach. Z każdym z drzew związana jest ciekawa historia, którą poznajemy na łamach książki.

Z tych najbardziej nam Europejczykom znanych drzew w książce znajdziemy opis takich gatunków, jak:
- platan klonolistny
- cyprysowiec Leylanda
- chruścina jagodna
- jarzębina
- brzoza brodawkowata
- wiązy
- wierzba biała
- bukszpan zwyczajny
- lipa holenderska
- buk zwyczajny
- kasztanowiec pospolity
- dąb korkowy
- dąb ostrolistny
- kasztan jadalny
- świerk pospolity
- olcha czarna
- pigwa pospolita
- figowiec pospolity
- cyprys wieczniezielony
- cedr libański
- oliwka europejska
- granat właściwy
- modrzew dachurski
- morwa biała
- sumak lakowy
- wiśnia jedońska
- wolemia szlachetna
- papierówka chińska
- araukaria chilijska
- sosna wydmowa
- choina zachodnia
- topola osika
- orzech czarny
- cypryśnik błotny
- bożodrzew gruczołowaty
- sosna wejmutka
- klon cukrowy
A to tylko mała część z zaprezentowanej osiemdziesiątki. Wiele z tych gatunków było już bohaterami moich wpisów blogowych. Niektóre jeszcze zapewne opiszę, bo spotkałem je na moich dendrologicznych wypadach. Opowieści o pozostałych drzewach, które w Europie rosnąć nie mogą, czyta się z przyspieszonym oddechem, jakby było się tam na miejscu i doświadczało spotkań z opisywanym drzewem. Super się to czyta.
A teraz kilka przykładów ciekawostek dla zachęty zakupu tej książki:
Wiedzieliście że w Wielkiej Brytanii dzieci wykorzystują owoce kasztanowca białego w grze o nazwie conkers która polega na tym, że wybija się dziurę w swoim małym kasztanie, nawleka go na sznurek, a następnie na zmianę próbuje rozbić kasztan przeciwnika uderzając w niego własnym kasztanem?
Niemieckie przesądy mówią że buki odpychają pioruny. Ich gładka kora jest łatwo zwilżana przez deszcz, więc kiedy uderza piorun, prąd elektryczny łatwo przepływa po zewnętrznej stronie drzewa powodując niewielkie szkody.
Znacie historię powstania cyprysowca Leylanda? W XIX wieku brytyjscy łowcy roślin przywieźli z Oregonu cyprysika nutkajskiego, a z Kalifornii cyprysa wielkoszyszkowego. Gdy w środkowej Wali posadzono jej blisko siebie udało im się rozmnożyć drzewo. Nowa krzyżówka nazwana na cześć Christophera Leylanda, który był właścicielem posiadłości, gdzie doszło do powstania nowego cyprysowca. Drzewo to jest w stanie bardzo szybko rosnąć i osiągnąć wysokość nawet 35 metrów. Nowy gatunek bardzo szybko zdobył popularność na Wyspach Brytyjskich. jednak miało to swoją wysoką cenę, gdyż okazało się że w otoczeniu tych cyprysowców niewiele roślin mogło przetrwać. Doprowadzało to też do powstania wielu kłótni między sąsiadami sadzącymi w granicy te wysokie rośliny.
Olcha czarna jest drzewem, które uwielbia wodę i najlepiej rośnie wzdłuż brzegów rzek i miejsc podmokłych. Gdy w XII wieku mieszkańcy Zatoki Weneckiej starali się ustabilizować i rozbudować swoje podmokłe domy wykorzystali właśnie olchę do budowy wrót przeciwpowodziowych. Całkowicie zanurzone drewno olchy pozostaje nienaruszone, zachowuje swoją wytrzymałość na ściskanie przez setki lat.
Chruścina jagodna, którą opisałem w artykule o roślinach Chorwacji została rozprzestrzeniona po Europie z Półwyspu Iberyjskiego. Ma jadalne owoce, gdy bardzo dojrzeją. Miód z tego drzewa ma gorzki smak. Dojrzałe owoce wykorzystywane są przez portugalskich rolników do produkcji alkoholowego likieru. Nie wiem czy wiecie, ale herb Madrytu przedstawia niedźwiedzia sięgającego po owoce chruściny.
Ciekawe? Więcej historyjek o drzewach znanych i zupełnie Wam obcych znajdziecie w książce.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz