poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Drzewko cytrusowe

Postanowiłem poeksperymentować z drzewkiem cytrusowym. Zawsze zachwycały mnie przeróżne egzotyczne okazy roślin w czasie wizyt w palmiarniach czy innych tego typu szklarniach. Jeśli tam się udaje to może i w domowych ciepłych warunkach też się uda.

Na start zdobyłem cytrynę ze sklepu internetowego  - podobno jej uprawa jest najłatwiejsza. Oby :-). Na razie jest optymistycznie. Cytryna przybyła w kwieciem na gałązkach. Pachnie zjawiskowo. Mam nadzieję, że coś niecoś zawiąże i zaowocuje. Chodź obawiam się, że pierwszy sezon na nowym miejscu może być trudny. Czas pokaże. Ona nowa, ja nowy - uczymy się siebie i poznajemy. Nawadnianie i nawożenie - to trzeba z umiarem testować. Jedno jest pewne - potrzebuje dużo światła i ciepła. A i na jesieni będzie trzeba przenieść do chłodu aby zasymulować zimę - jej zimę a nie naszą oczywiście.

Na razie póki zimno na zewnątrz i noce z przymrozkami to nie wystawiam ich nigdzie. Ale pomysł z dużymi donicami i drzewkami egzotycznymi na tarasie czy balkonie w sezonie to może być to. Cytryny, pomarańcze, oliwki, figi, granatowce, czy bananowce zachwycą nie jednego sąsiada czy gościa ogrodu. Brzmi jak bajka ale z tego co czytam w necie udaje się i to do tego stopnia, że takie egzotyczne drzewka potrafią zaowocować.

Drzewko cytrusowe

Drzewko cytrusowe

Drzewko cytrusowe

Drzewko cytrusowe

Drzewko cytrusowe

Ma ktoś doświadczenia z takimi drzewkami? Kwitną i owocują? Na co jeszcze trzeba uważać?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz