wtorek, 8 marca 2022

Oczar pośredni 'Feuerzauber'

Spacerując po parku w Żelazowej Woli natknąłem się na pięknie kwitnące na czerwono dwa okazy małych oczarów. To oczar pośredni 'Feuerzauber' (Hamamelis x intermedia Feuerzauber) zwany też 'Fire Charm' oraz 'Magic Fire'. Odmiana wyhodowana przez panów Hesse z Weener. Jego kwiaty pojawiają się w lutym, a czasami pod koniec stycznia. Płatki bibułkowe, poskręcane, miedziano-czerwone. Kwitnie obficie. Roślina idealna do małych ogrodów. Osiąga 1,5-2,5 metra wysokości i niewiele więcej szerokości. Rośnie dość wolno.

To jest dopiero ogień w ogrodzie! Szczególnie teraz na tle szarości. A warto dodać, że jesienią się on pięknie przebarwia. Ale to temat na kolejny wpis blogowy.

Oczar pośredni 'Feuerzauber'

Oczar pośredni 'Feuerzauber'

Oczar pośredni 'Feuerzauber'

Oczar pośredni 'Feuerzauber'

Oczar pośredni 'Feuerzauber'

Oczar pośredni 'Feuerzauber'

sobota, 5 marca 2022

Geometryczne wzory pod korą, jak z Nazca

Kojarzycie słynne rysunki z płaskowyżu Nazca położonego w południowo-zachodniej części Peru? Jak nie, to poczytajcie w necie. Niezwykła ciekawostka. Na mnie zawsze robiły wrażenie. Tajemnicze, niewyjaśnione, imponujące. Według ONZ, to jedna z najbardziej nieprzeniknionych zagadek archeologii! To setki rysunków zwierząt, ludzi i figur geometrycznych rozrzuconych na obszarze ponad 450 km kwadratowych. Większość z nich jest najlepiej widoczna dopiero z lotu ptaka. Ale jak to możliwe skoro były wykonane pomiędzy latami 300 p.n.e. a 900 n.e. Dziesiątki hipotez powstało, aby wyjaśnić ich pochodzenie. Nie ma nadal tej zwycięskiej.

Nie o tym dziś tak właściwie chciałem napisać. Te rysunki przyszły mi na myśl, gdy spotkałem zwalone, chore drzewo - prawdopodobnie wiąz szypułkowy - które pozbawione zostało kory. Ona pewnie się oderwała przy upadku. Zobaczcie, jakie wzory korytarzy porobiły szkodniki. No równie niesamowite co w Nazca, nieprawdaż? Przyroda. Nie niszczmy jej tylko.

Geometryczne wzory pod korą

Geometryczne wzory pod korą

Geometryczne wzory pod korą

Geometryczne wzory pod korą

Geometryczne wzory pod korą

Geometryczne wzory pod korą

czwartek, 3 marca 2022

Klon czerwony na przedwiośniu

Czasami klona czerwonego można pomylić z klonem srebrzystym ze względu na podobnie jaśniejsze spodnie strony liści. Te odcienie spodów są inne, ale na pierwszy rzut oka można się pomylić.

Uważa się także, że klon ten wcześnie kwitnie, jak i klon srebrzysty. Kilka dni temu pokazałem, jak klony srebrzyste rozpoczęły już kwitnienie. Tym razem postanowiłem odwiedzić okoliczne klony czerwone. No i prawda jest taka, że one jeszcze nie kwitną. Daleko im do tego. Pączki co prawda nabrzmiały, aczkolwiek daleko im do otworzenia się. 

To dobra cecha do odróżnienia tych klonów. Klon czerwony kwitnie później niż klon srebrzysty. W centrum Polski tak jest na pewno. A o ile później, o tym w kolejnym, marcowym wpisie pokażę. Trzeba jeszcze poczekać.

Tak wyglądają pąki kwiatowe klonu czerwonego:


Klon czerwony - pąki kwiatowe

Klon czerwony - pąki kwiatowe

Klon czerwony - pąki kwiatowe

Klon czerwony - pąki kwiatowe

Klon czerwony - pąki kwiatowe

wtorek, 1 marca 2022

Urodziny Fryderyka Chopina i park w Żelazowej Woli

Nie ma lepszego terminu na pokazanie parku w Żelazowej Woli niż 1 marca. Według niektórych źródeł 1 marca 1810 roku to dzień urodzin naszego kompozytora Fryderyka Chopina. Urodził się on właśnie w Żelazowej Woli pod Sochaczewem. Rodzina Chopinów zajmowała pomieszczenia oficyny dworu hrabiów Skarbków.  

park w Żelazowej Woli

W miejscu jego narodzin (z oficyny nie wiele pozostało) w okresie międzywojennym powstał dworek, na kształt szlacheckiego domu - dobudowano ganek kolumnowy. Aktualnie pełni on rolę muzeum, a otacza go 7. hektarowy modernistyczny park krajobrazowy. Przez niektórych ten park zaliczany jest nieoficjalnie do arboretów. 

poniedziałek, 28 lutego 2022

Limba na przedwiośniu

Na limbach spotykanych sporadycznie w centrum kraju nie ma jeszcze oznak wiosny. Co ciekawe nigdy mi też nie udało się spotkać szyszek na tych sosnach w tych okolicach. Z tego co wiem ona dość późno wchodzi w stan wydawania szyszek. Potrzeba ze 30 lat od posadzenia. Ktoś wie dlaczego?

Sosna limba

Sosna limba

Sosna limba

Sosna limba

Sosna limba

niedziela, 27 lutego 2022

Czym się różni mahonia od ostrokrzewu? Część 3 - pąki na przedwiośniu.

Dziś ostatnia część cyklu porównująca te 2. rośliny w różnych porach roku. Mahonia i ostrokrzew wydają się podobne. Jednak, gdy dokładnie się przyjrzymy poszczególnym ich częściom, to różnice będą dobrze widoczne.

Mahonia na przedwiośniu

Mahonia bardzo szybko wypuszcza pąki kwiatowe we wzniesionych kwiatostanach. Pierwsze cieplejsze i słoneczne dni pod koniec lutego powodują rozwój pąków kwiatowych. Szczególnie u krzewów na słonecznych stanowiskach. Pąki pokryte są purpurowymi łuskami, z których powolutku wydostają się małe, okrągłe, żółte kwiatuszki. Pąki pojawiają się na szczytach pędów. Wyglądają one tak:

Mahonia
Mahonia - pąki kwiatowe

Mahonia
Mahonia - pąki kwiatowe

Mahonia
Mahonia - pąki kwiatowe

Mahonia
Mahonia - pąki kwiatowe

Mahonia
Mahonia - pąki kwiatowe

Ostrokrzew na przedwiośniu

Ostrokrzew dużo później reaguje na przedwiosenne ciepło. Pąki są malutkie, kremowo-purpurowe (ale nie żółte). Pojawiają się i na szczytach pędów i w kąciakch liści. Nie są wzniesione. One potrzebują jeszcze miesiąca zanim się zaczną otwierać. Są jeszcze okryte łuskami. Zupełnie inaczej niż prawie otwarte pąki mahoniowe z widocznymi żółtymi płatkami.

Ostrokrzew
Ostrokrzew Meservy - pąki kwiatowe

Ostrokrzew
Ostrokrzew kolczasty - pąki kwiatowe

Ostrokrzew
Ostrokrzew kolczasty - pąki kwiatowe

Ostrokrzew
Ostrokrzew Meservy - pąki kwiatowe

Ostrokrzew
Ostrokrzew Meservy - pąki kwiatowe

Zobacz pozostałe różnice między mahonią a ostrokrzewem:
- różnice w liściach i pokroju;
- różnice w owocach i przebarwieniu liści jesienią.

Jeślii macie pomysł na pokazanie innych, podobnych roślin, gdzie istnieje problem z ich rozróżnianiem, to zachęcam do komentowania. Przygotuję wpisy ułatwiające ich rozpoznanie i przedstawiające istotne różnice.

sobota, 26 lutego 2022

Klon srebrzysty zakwitł pod koniec lutego

Moi stali czytelnicy zapewne pamiętają, jak to co roku śledzę proces kwitnienia klonu srebrzystego. Rozwój jego pączków i rozpoczęcie kwitnienia to dla mnie zwiastun wiosny. Tak, jak kwitnienie leszczyny, o którym już w tym roku pisałem. To powtarzam non stop i warto obserwować tego klona i umieć go rozpoznać. Może w końcu w podręcznikach przyrody dla dzieciaków pojawią się o tym informacje.

Ten rok mnie zaskoczył zupełnie. Odkąd czynię i odnotowuję moje obserwacje, a robię to już dobre 25 lat, nie zdarzyło się, aby klon ten kwitł w lutym. Początki marca już były - możecie o tym poczytać w moich archiwalnych wpisach. Ale nigdy nie kwitł w lutym! A to różnica tygodnia od poprzedniego rekordu. To kolejny dowód na niesamowicie postępujące ocieplenie klimatu. Sami zobaczcie:

Klon srebrzysty na wiosnę

Klon srebrzysty na wiosnę

Klon srebrzysty na wiosnę

Klon srebrzysty na wiosnę

Klon srebrzysty na wiosnę

Klon srebrzysty na wiosnę

Klon srebrzysty na wiosnę

Klon srebrzysty na wiosnę

Klon srebrzysty na wiosnę

Klon srebrzysty na wiosnę

Klon srebrzysty na wiosnę

Klon srebrzysty na wiosnę

Klon srebrzysty na wiosnę