Dużym zaskoczeniem będzie moja dzisiejsza opowieść. O tulipanowcach chińskich (Liriodendron chinense) słyszeli zapewne tylko najbardziej zaawansowani miłośnicy drzew w naszym kraju. To mniej odporny na mrozy azjatycki krewniak popularnego u nas tulipanowca amerykańskiego (Liriodendron tulipifera). Pochodzi z Chin i Wietnamu, gdzie porasta tamtejsze stoki górskie i wchodzi w skład lasów mieszanych. Do Europy został sprowadzony w 1901 roku przez badacza, przyrodnika i łowcę roślin - Ernesta Wilsona. Tamte sprowadzone drzewa rosną nadal w Królewskim Ogrodzie Botanicznym w Kew pod Londynem.
Czy tulipanowiec chiński może rosnąć w Polsce?
W literaturze i internecie można znaleźć wpisy świadczące o próbach uprawy tulipanowca chińskiego w Polsce. W Polsce prowadzono nad nim pionierskie badania aklimatyzacyjne w placówkach kierowanych przez prof. Jerzego Tumiłowicza Pierwsze drzewo tulipanowca chińskiego uzyskano z nasion z ogrodu botanicznego w Koshigaya w Japonii. Trzyletnie drzewko posadzono w Ogrodzie Botanicznym w Glinnej. Drugi, młodszy egzemplarz, z nasion otrzymanych ze stanowiska naturalnego w Chinach. Niestety starszy tulipanowiec chiński ucierpiał od mrozów podczas zim w 1978/79 i 1986/87. Jednakże zregenerował się i oba drzewa rosną tam dość dobrze. Podobne próby uprawy tego gatunku miały też w Rogowie. Czteroletni okaz uzyskany z nasion zebranych na górze Heng, w prowincji Hunan, w Chinach, na wysokości 800 m n.p.m., zasadzono w pojemniku, w szkółce. Nie mam informacji czy nadal rośnie. Jako, że tulipanowiec ten jest bardziej delikatnym gatunkiem to uznano, że jego uprawa może mieć miejsce tylko w cieplejszych regionach naszego kraju.



Okazuje się, że ocieplenie klimatu na przełomie ostatnich 2-3 dekad sprzyja bardzo takim próbom. Przedstawiam dość duże drzewo, ok. 10 metrowe, które rośnie w Centralnej Polsce na otwartej przestrzeni. Niesamowite nieprawdaż?
Jak wygląda tulipanowiec chiński?
Tulipanowiec chiński różni się przede wszystkim kształtem liści. Czubek liścia nie posiada charakterystycznego wcięcia na kształt litery V. Wygląda jakby go równo przycięto. Liść jest nieco dłuższy, spodem jasnozielony. Wiosną przyjmuje zielonkawopurpurowe odcienie, jesienią przebarwia się na żółto. Kwiaty ma także żółte z zewnątrz, ale wewnątrz posiadają jaśniejsze pomarańczowożółte paski. W Polsce potrafi zakwitnąć. Zimą oczywiście młode drzewka należy zabezpieczyć przed zimnem. Wiekowym drzewom taka ochrona nie jest potrzebna. Pamiętajmy, że tulipanowce późno zaczynają wegetację, więc mniej straszne są im majowe przymrozki.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz