Wcześnie w tym roku zakwitła kalina koreańska (Viburnum carlesii). Dość dużym, jak na kalinowe, liściom towarzyszą już śliczne białoróżowe, kuliste i pachnące kwiatostany. Pojedyncze kwiaty są podłużne i płodne. Im starsza roślinka tym kwiatów jest więcej i wygląda bardziej egzotycznie. Niestety w Polsce mało jest tych krzewów.
Kalina koreańska pochodzi z Korei i wyspy Tsushima w Japonii. Opisana została w 1885 roku na podstawie okazu zebranego przez Williama Richarda Carlesa z brytyjskiej służby konsularnej, który badał Koreę w latach 1883–1885. Stąd łacińska nazwa tej rośliny.
Zdjęcia pochodzą z parku w Żelazowej Woli. Kalina ta rośnie tam przy dworku - miejscu urodzenia Fryderyka Chopina.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz