niedziela, 18 marca 2018

Mrozy jednak nie tak wielkie

Prognozy brzmiały groźnie. Śnieg i mróz nie były takie wielkie. U nas góra -6,5 stopnia mrozu nocą i -2,5 w dzień ale w cieniu. Na słońcu mocne plusy, a było bardzo słonecznie. Wiatr umiarkowany. Śniegu 5-10 cm. Akurat aby okryć i chronić ogród ale nie wywołać większych szkód. Piszę o centrum Polski. Były miejsca, gdzie było dużo zimniej: Zakopane -12, Włodawa -11,3, Lublin -11,1, Śnieżka -16,7 i Kasprowy Wierch -12,9 i trochę śnieżniej.

Najgorsze za nami. Zrównanie dnia z nocą coraz bliżej a wtedy zima już nie zaatakuje z takim impetem. Zbliża się ocieplenie. Słońce coraz wyżej a dni coraz dłuższe. Wiatr zmieni kierunek na północno-zachodni. Ciśnienie zacznie spadać. Mroźny wyż ustąpi. Będzie pogodniej. Będzie wiosna :-).

Atak zimy w połowie marca

Atak zimy w połowie marca

Atak zimy w połowie marca

Atak zimy w połowie marca

3 komentarze:

  1. Witam, ja znalazłem się w tej części Polski gdzie nie spadł ani jeden płatek śniegu. Mrozy w nocy tak do -10. Jednak chyba dla roślin lepsza jest ta pierzynka ze śniegu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście. Były kiedyś takie zimy z dużymi mrozami, że z tych wrażliwych odmian i gatunków przetrwały i odbiły tylko te, co były pod śniegiem.

      Usuń
  2. Kiedyś były dużo mocnijsze zimy :)

    OdpowiedzUsuń