czwartek, 12 maja 2016

Nadszedł czas zimnych Ogrodników

Dziś czwartek 12-go imieniny Pankracego, jutro Serwacego a w sobotę Bonifacego. Ten okres znany jest w pogodzie i w ogrodnictwie jako zimni Ogrodnicy. Zazwyczaj w tym czasie nastawało przenikliwe zimno, szczególnie wieczorem i nad ranem, ze spadkami temperatury grubo poniżej zera. A czasami i poniżej -5 stopni. Całość kończyła się zimną Zośką 15-go maja. I potem znów robiło się cieplej. Zazwyczaj.

W tym roku, jak na razie (odpukać) pogoda jest przepiękna. Nocami temperatura na poziomie powyżej +8 stopni. W dzień słonecznie i powyżej 20 stopni. Super. Czyżby przełamanie. Tak przeciw tradycji? Za oknem aura nie zapowiada aby nasze ciepłolubne rośliny miał ściąć przymrozek, tak jak to miało miejsce pod koniec kwietnia.

Niestety nie jest tak słodko. W kilku prognozach na następne dni pojawiają się wzmianki o opóźnionych Ogrodnikach, którzy mieliby przyjść do nas dopiero w poniedziałek i wtorek 16-go i 17-go maja. A może nawet i w środę 18-go. To byłoby straszne. I bardzo niebezpieczne dla wszystkich drzew i krzewów, które już na dobre ruszyły z wegetacją. O kwitnących sadach owocowych nie wspomnę. Oby to była kolejna pomyłka synoptyczna, jaka się zdarza dość często w prognozie długoterminowej ze względu na mnogość i zmienność danych. Inaczej straty będą ogromne. Brrr.

Aronia w ogrodzie

3 komentarze:

  1. dzisiejsza pogoda skłoniła mnie do wyjścia do parku, gdzie siedziałem pod pięknym drzewem, które zaintrygowało mnie i po powrocie do domu postanowiłem poszukać jego nazwy i tak trafiłem na Pana stronę oraz bloga, który jest świetny i trzeba powiedzieć, że wykonuje Pan wspaniałą robotę. A jeśli chodzi o drzewo to jestem prawie pewien, że był to Klon Srebrzysty, ponieważ miał liście podobne do klonu pospolitego, tylko bardziej smukłe. miał też "noski" ale za to bardziej masywne, takie trochę w kształcie gruszki :)

    pozdrawiam, Daniel

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się i zapraszam do częstych odwiedzin.

      Usuń
  2. Niestety nigdy nie słyszałam o zimnych ogrodnikach, bardzo ciekawy wpis :)

    OdpowiedzUsuń