czwartek, 4 lutego 2016

Pączki naszych drzew część 1

Dziś Tłusty Czwartek - dzień zajadania się pączkami i faworkami. A przy okazji połowa pierwszej dekady lutego. Wietrzna ale dość ciepła, jak na miesiąc zimowy. Na tyle ciepła, że pączki wielu drzew są nabrzmiałe i mogą służyć do identyfikacji gatunków i ułatwiać ich rozpoznawanie. Ich budowa, kształt, kolor, twardość, połysk i ułożenie na pędzie są charakterystyczne dla każdego gatunku.

Pąki mogą być wierzchołkowe albo boczne. Najczęściej te wierzchołkowe odpowiadają za przyrost pędów. W nielicznych przypadkach (kalina, lilak) za przyrost odpowiadają pierwsze od góry pąki boczne, gdyż te wierzchołkowe się nie tworzą albo są to pąki kwiatowe.

Pąki (a tym samym liście) mogą różnić się ułożeniem na pędzie:
  • naprzeciwległe (każde 2 pąki położone są naprzeciw siebie, wszystkie pary leżą w tej samej płaszczyźnie );
  • naprzemianległe, nakrzyżległe (kolejne pary pąków są obrócone o 90 stopni w stosunku do poprzedniej pary ale nadal każde 2 pąki w węźle rosną naprzeciw siebie);
  • skrętoległe (liście rosną nie w parach ale po jednym na węzeł);  
  • okółkowe (kilka liści na węźle np. cedr).

Już jesienią pąki zawierają w swoich wnętrzach miniaturowe zawiązki kwiatów, pędów i liści, które rozpoczną życie w kolejnym sezonie wegetacyjnym. Dlatego tak ważne jest aby w okresie dużych mrozów nie doszło do przemarznięcia pąków. Szczególnie u tych wrażliwych gatunków, mniej odpornych na uszkodzenia mrozowe. Natura sama przygotowała się do takich warunków. Pąki okryte są łuskami. Liczba łusek może być różna:
  • brak łusek (kalina hordowina);
  • jedna łuska (platany, wierzby);
  • dwie łuski (olchy);
  • trzy, cztery łuski (lipy);
  • cztery, pięć łusek (większość pozostałych naszych drzew).
Chciałem nawiązać do Tłustego Czwartku i postanowiłem zebrać zdjęcia pączków naszych popularnych drzew. Przy okazji spaceru pomogą w zabawie "co to za drzewo?". Udanego rozpoznawania życzę i smacznego :-).


Bez koralowy


Brzoza brodawkowata


Buk pospolity


Czeremcha zwyczajna


Czereśnia


Dąb czerwony


Dąb szypułkowy


Dereń jadalny


Głóg jednoszyjkowy


Grab zwyczajny


Grujecznik japoński


Grusza


Jesion pensylwański


Jesion wyniosły


Kalina koralowa


Kasztanowiec czerwony


Kasztanowiec zwyczajny


Klon jawor


Klon jesionolistny


Klon polny


Klon srebrzysty


Klon tatarski


Klon zwyczajny


Kruszyna pospolita


Leszczyna pospolita

Lilak


Lipa drobnolistna


Lipa szerokolistna

Wkrótce część druga.

9 komentarzy:

  1. Ciekawe zestawienie. To trudne rozpoznawać drzewa w stanie bezlistnym... Czy znasz ostatnio wydany album Multico?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na rozpoznawanie drzew w okresie bezlistnym wpływa wiele elementów w kolejności -kora, pokrój,układ gałęzi i konarów ,suche liście pod drzewem.Pąki które nie zawsze są na wyciągnięcie ręki są ambitną formą oznaczania drzew i chyba nie jest to do końca takie proste .Dlatego każda dodatkowa lekcja jest wskazana .Co to jest za album ?

      Usuń
  2. Pąki już pokazują swoją moc. Bardzo ciekawe informacje. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń

  3. Dzięki za tyle informacji. U nas jeszcze nie są tak rozwinięte:):):):):)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne zestawienie, co się dzieje z tą pogodą. Luty a tu się przyroda do życia budzi, nieco za wcześnie, oby już dużych mrozów nie było.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki za informacje! Mam tylko nadzieję, że nie przymrozi za bardzo :(

    OdpowiedzUsuń
  6. jako ciekawostkę dodam tylko, że w Anglii forsycje już kwitną, a pierwsze pojedyncze kwiatki widziałem w styczniu - mowa tu o północnych rejonach, nie o południu - pierwsza moja zima tam, drobne zaskoczenie było

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy artykuł, wszystko dobrze pokazane.
    Jednym z mistrzostw pozostają dla mnie otwierające się w pierwszej połowie kwietnia pąki świdośliwy kanadyjskiej (Lamarckiej) w kolorach tęczy. Niedługo będę mogła je dokładnie obfotografować.

    OdpowiedzUsuń