wtorek, 29 kwietnia 2014

Znowu mszyca w ogrodzie

Rok temu atak mszycy powstrzymałem środkiem chemicznym. W tym sezonie próbuję walczyć ekologicznie, gdyż w pobliżu mszyc zauważyłem walczące z nimi biedronki. A nie chcę potruć tych pożytecznych owadów. Mszyce traktuję silnym strumieniem wody (przydaje się specjalna końcówka do podlewania) kierując go na pozwijane liście i oblepione gałązki. Nie jest to takie proste - trzymają się mocno - najlepiej zwinięty liść delikatnie rozwinąć aby dostać się do środka do największych skupisk szkodnika.

 Dobrze, że teraz będzie długi weekend majowy to będę miał więcej czasu na walkę :-).

Atak mszycy

Atak mszycy

Atak mszycy

Całe szczęście, jak na razie (oby tylko) atak nastąpił na 2 drzewka trzmieliny oskrzydlonej i jedno trzmieliny pospolitej - w sumie to nie wiem czemu głównie tym trzmielinom się obrywa od mszyc?

1 komentarz:

  1. Trzmielina już tak ma, żerują na niej głównie mszyce dwudomowe które do rozwoju potrzebują też drugiego żywiciela. Jest kilka gatunków mszyc wspólnych dla trzmieliny, jaśminowca, kaliny i poszczególnych roślin: borówka, buraki, bób, fasola, pomidor, komosa, oset, mak, budleja, niecierpki, dalie, nasturcje, dzwonki, szczaw, szpinak, chryzantemy, gerbery. Myślę że usunięcie tych roślin z sąsiedztwa mogłoby skutecznie ograniczyć populację mszyc w kolejnych latach. Pozdrawiam, Piotr

    OdpowiedzUsuń