niedziela, 4 sierpnia 2013

Podlewamy drzewa

Dzisiejszy spacer wywarł na mnie olbrzymie wrażenie. Kolejny upalny dzień a blokowych drzew nikt nie podlewa. Schną i te małe i te większe. U nas porządny deszcz nie padał już chyba ze 2 tygodnie.

Apeluję do służb zarządzania zielenią o podlewanie drzew i krzewów. Przez Polskę przechodzi kolejna fala upałów. Ratujmy te, które jeszcze można. Wiele drzew już uschło. Nie sukcesem jest zasadzić rośliny. Dopóki korzenie nie przebiją się w głąb do zasobów wody trzeba je w okresach suszy podlewać.

Dla przykładu przy nowopowstałej obwodnicy Żyrardowa nasadzono wiele drzewek. Niestety służby zapomniały raz na jakiś czas je podlać. Widok jest dramatyczny - stoją same pieńki. Drzewa zamarły. Ratujmy teraz te miejskie i blokowe. Jeszcze można ale to już ostatni dzwonek!

Podlewamy drzewa

Podlewamy drzewa

Podlewamy drzewa

Ja moje podlewam teraz 2 razy dziennie. Rano i wieczorem. Odpłacają się cieniem, piękną barwą i świeżutkim tlenem. Postanowiłem też czyścić pył z liści delikatnym strumieniem wody. W okresach bezdeszczowych gromadzi się go bardzo dużo.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz